Prawda czy wyzwanie / Truth or Dare (2018) Cda Lektor PL Cały Film Online Zalukaj Recenzja

admin19 kwietnia, 2019

Prawda czy wyzwanie CDA / Truth or Dare (2018) Online Fili Cały Film Lektor PL Napisy Zalukaj Chomikuj Vider, o czym film i fabuła (Recenzja)

Prawda czy wyzwanie CDA

„Blumhouse’s Prawda czy wyzwanie cda” to „Showgirls” z post-„Shout” slasherowych filmów: nie jest ani brzydki, ani szczery, na tyle, by być czymś więcej niż suma jego niezgrabnych części. Jest to horror oceniany przez PG-13, w którym szkolni seniorzy są nadużywani przez straszną wersję Truth or Date, która jest bardziej niebezpieczna niż Twister, jednak nie tak ryzykowna jak Spin the Bottle. Istnieją podejścia do takiego głupiego powodu – baw się według zasad lub bądź zmuszony do poniżenia siebie i dodatkowo skrzywdzenia kogoś – pracy, albo przez szczerość, albo przez wykwalifikowane chrapanie. Producenci „Blumhouse’s Prawda czy wyzwanie cda” usiłowali stworzyć poprzednią alternatywę, próbując uczynić swoich bohaterów hormonalnych wystarczająco przemyślanymi, abyśmy troszczyli się o to, co się stanie, gdy spróbują włóczyć się po sygnale basenowym lub wydrążyć oko piórem sprężynowym. Niestety, reżyser Jeff Wadlow („Kick-Ass 2”, „Oszukuj wszystkich”) i jego trzech uznanych eseistów nie idzie wystarczająco daleko w kierunku obu głównych sił napędowych ich filmu – akulturacji swoich młodych osobników lub potencjalnego zmuszenia ich do gryzienia kurz zabawnie dzikie przejścia – sprawiając, że „Prawda lub Odwaga” czuje się jak miły film ruchowy, który jest w stanie wojny z samym sobą.

Prawda czy wyzwanie CDA / Truth or Dare online o czym film?

Powinniśmy zacząć od założenia, że ​​powinieneś myśleć o nastolatkach w „Blumhouse’s Prawda czy wyzwanie cda” w przypadku, gdy musisz docenić scenę oglądania ich, jak grają w niebezpieczną akcję snu. W gruncie rzeczy jest kilka scen, które służą podniesieniu naszych pragnień, kim są ci 20-latkowie i jakie przypominają ich życie przed ukończeniem studiów. Jednak ogromna liczba tych przypuszczeń zależy od płytkich uproszczeń, które byłyby lepiej powiązane z bardziej puszystą parodią młodych ludzi w szkole średniej. Kilka rodzajów zapasów konkuruje o naszą uwagę. Nasza odważna kobieta ma oczywiście Olivię (Lucy Hale), moralnie odrzuconą, bardziej błyskotliwą niż normalnie klarowną tabliczkę, która zostaje ograniczona do jednej ostatniej wiosennej przerwy przedszkolnej przez jej najbliższej towarzyszki Markie (Violett Beane). Markie zabiera ze sobą swoich wspólnych najbliższych towarzyszy, w tym Ronniego (Sam Lerner), szyderczego, ale niewinnego horndoga, i Brada (Hayden Szeto), ogólnie źle zdefiniowanego bohatera wspierającego, którego najbardziej godnym uwagi atrybutem jest to, że jest wprost gejem.

Brad i Ronnie są najbardziej odrażającymi niedojrzałymi manekinami mięsa w filmie. Ich przyjaciele są również traktowani jak rekwizyty uformowane przez człowieka, ponieważ dodatkowo służą głównie do podtrzymywania filmu w dowolnym punkcie, w którym trzeba powiedzieć linię ekspozycyjną lub sprawdzania podejrzeń współprzewodnika. Szkodliwa natura tych postaci nie jest tak wroga ani kłopotliwa: gorąca osoba Lucas (Tyler Posey) jest nagrodą dla Olivii i Markie, o które walczą – ma jednak uroczy żart, który poleca coś innego – i dizajnu prawa Tysona (Nolan Gerard Funk) ma większość skubania, a umysł w głowie typowej głowy mięśni, jakość, która jest nieco zabawna, biorąc pod uwagę wybrane przez niego terytorium nauki.

W każdym razie Ronnie jest dowcipem, który krzyczy „nie ma homo”, zanim zostanie popchnięty przez prawdopodobieństwo, że dadzą innej osobie ruch okrążenia. Podobnie jak w przypadku Lucasa, Ronnie ma minutę, w której poleca, by był przygotowany do wyjścia z nieletniej potrzeby uderzenia w jakąkolwiek kobietę w zasięgu wzroku. Tak czy inaczej, czy szkoła – lub w każdym razie forma szkoły, którą regularnie odnajdujemy w filmach – gdzie młodzi dorośli powinni uświadomić sobie swoją tożsamość (a może kim muszą być)? Dlaczego w tym momencie ten przyszły absolwent szkoły nie jest ani nikczemny, ani wystarczający, by zagwarantować więcej niż tylko sekundę refleksji? Czy nie powinien – a dokładniej Wadlow i jego pokrewni współtwórcy – wiedzieć, do czego zmierza lub do czego dąży?

Poza tym nie powinno się mówić o Bradzie? Ekscentryczność biednego dziecka charakteryzuje się jedynie lękiem przed zwróceniem się do ojca policjanta. Odpowiedź, jaką daje mu ojciec Brada po tym, jak się okazuje, powinna być zaskakująca, jednak ogólnie rzecz biorąc, nie bierze się pod uwagę oszałamiającego ojcowskiego tonu, który charakteryzuje „Blumhouse’s Prawda czy wyzwanie cda”. Gdyby ten film był rodzicem, byłby to nieznośny fajny ojciec, który próbuje rapować z dziećmi o zagrożeniach, które będą wyglądać w rzeczywistości – niezależnie od tego, w jaki sposób te zagrożenia są wyraźnie chłodne, podbarwione różą ojca wspomnienia o niebezpieczeństwach, które spoglądał wstecz, kiedy wyszedł ze szkoły.

W tym wzbudzonym, niezbyt błyskotliwym ustawieniu świadoma runda Prawdy lub Wyzwania jest zniszczonym urządzeniem wychowawczym dla dzieci. Te błyskotliwe młodzieńcze rzeczy odkryją, jak być prawdomównym dla siebie, wyrzucić to, bez względu na to, czy pociąga to za sobą krzywdzenie siebie lub innych pośród procedury uczenia się. Ponieważ najwyraźniej odcięcie się od oczu, gdy zaniedbujesz wyznanie wszystkiego w przyszłym spotkaniu pracownika, jest odpowiednią dyscypliną. Co więcej, trwałe zranienie – takie jak rozważanie podejść do mówienia prawdy najbliższemu towarzyszowi o tym, jak naprawdę nie tajemniczo rozpraszasz się na swoim beau – gromadzi postać.

„Blumhouse’s Prawda czy wyzwanie cda” to nie to samo, co skręcone horrory, takie jak filmy „Saw” i „Last Destination”, placówki, które dodatkowo koncentrują się wokół grupy ryzykownych ludzi, którzy wyglądają z niesłychanie orzeźwiającą rękawicą, kwestionuje ich wspólne nieporozumienie, że będą żyć wiecznie. Wciąż żart jest o naszych legendach, ale tym razem każda brutalna poncz jest najwyraźniej wyciągnięta. Powinniśmy polubić te nieszczęsne ofiary, nie zaśpiewując z przerażenia i radości, gdy są zmuszeni do gryzienia pyłu niekonwencjonalnie – ale bezkrwawo! intensywny, aby zrobić wiele z tym.

W każdym razie pasuje do tego zakłopotanego i oszałamiającego horroru, który jest głównym filmem stworzonym przez Blumhouse’a z nazwą organizacji w tytule. Blumhouse to studio, które od lat zdobywa rozgłos za swoją zasadniczą pracę, pomagając artystom-producentom, Jordanowi Peele, w „Get Out”, wyróżniając się wśród najlepszych amerykańskich horrorów w pamięci. Dostarczyli dodatkowo „BlacKkKLansman” Spike’a Lee, który zaprezentuje podstawowe wyzwanie na tegorocznym festiwalu filmowym w Cannes.

Blumhouse jest również organizacją, która wciąż eliminuje stopniowo uzupełniające się ciągi oczyszczonych, ale niekwestionowanych inżynierów oprogramowania, takich jak filmy „Slippery”, „Paranormal Activity” i „The Purge”. „Blumhouse’s Prawda czy wyzwanie cda” jest bliżej bardziej formalnych horrorów swojej organizacji tytułowej, ale czasami jej twórcy wydają się walczyć o stwierdzenie czegoś więcej. W tym momencie minuta mija, a film Wadlowa powraca do bycia obrazem ruchu, którego bezlitosność najwidoczniej wypełnia się jako forma ochronnej hojności.

Biorąc pod uwagę obecne fiksacje na temat restartów, powraca i powtarza, to niezwykłe, że instytucja Final Destination nie oszołomiła śmierci i została przywrócona do życia po pięciu filmach i 665 mln dolarów w banku. Znacznie bardziej dziwne jest to, że jego dziedziczenie było częstsze u mniejszych aktorów w poprzednim roku od nieudolnego szału Wish Upon do inteligentnego, jeśli jednorazowego użytku, slashery Happy Death Day. Blumhouse, wyjątkowo skuteczna organizacja za ostatnim wspomnianym (podobnie jak rok temu, że przekształcają się w światowe zmiażdże- nie „Wyjdź i podziel się”), obecnie chce wysysać jeszcze więcej gotówki z przeważającej formuły z Prawda czy wyzwanie cda, grymasowym szkolnym horrorem.

W przypadku, gdy spodnie i śmieje się wśród moich pokazów są jakikolwiek znak, to rozsądne jest, że Blumhouse będzie miał inną grupę satysfakcjonującego establishmentu wpatrującą się w jego twarz (Happy Death Day 2 jest w drodze, wraz z kontynuacjami innych hitów Blumhouse’a, takich jak The Purge, Insidious i Nieprzyjazny) ze sprytną, choć pomocniczą sztuczką, która pasuje do różnych spin-offów. W odróżnieniu od klęski przewidującej przeczucie, tym razem jest to obłąkana rozrywka, która odkrywa drogę do życia zgromadzenia dzieci w wieku szkolnym, wykorzystując w pełni ich wiosenną przerwę w Meksyku.

Kierowane są przez Olivię (gwiazdę Pretty Little Liars, Lucy Hale), która jest brunetką, dlatego jest szczera i nieskażona; inwestuje energię w nagrania YouTube, aby pomóc w utrzymaniu Habitat for Humanity. Jej najbliższy towarzysz, Markie (gwiazda Flasha Violett Beane), jest blondynką i dlatego jest niesubordynowana i inwestuje swoją energię podważając jej ukochaną. Wraz ze stosunkowo dobrze dobranymi towarzyszami zostają wciągnięci w grę w Prawdę lub Odwagę w strasznym kościele przez atrakcyjniejszego, ciekawszego, który odkrywa przed nimi, że po prostu zabrał ich tam, by oszczędzić sobie. Przekazują go jako odurzoną rave, ale kiedy wracają do normalnego życia, zaczynają się dziać niezwykłe rzeczy.

Każdego towarzysza odwiedza nikczemna bliskość, która przewyższa grupę kogoś w jego pobliżu, aby zadać niezwykle ważne pytanie. Standardy rozrywki są podstawowe: wybieracie prawdę lub wybieracie odwagę. Jeśli zdecydujesz się pominąć, przekazujesz dalej. Potrzeba było czterech uczonych.

Po pospiesznej, zupełnie nieufnej scenie otwierającej i nieco suchej wymianie postaci, są pewne wnikliwie stworzone tytuły, które doskonale nadają się do zbierania się poprzez internetowe portale społecznościowe. Jest to demonstracja filmu, który realizuje, w którym dublerowie zachowują się jak uczniowie, na zawsze wiadomości, trzask i gramatyka, jeden z bardziej rozsądnych kontaktów w filmie. Nieco mniej akceptowalne są punkty zainteresowania, które sprawiają, że gromadzenie się staje się zabawą w bezbłędnie upiornym zboczu góry, strasznym wyborem, który nigdy nie jest uznawany za coś poza „czymś, co może wystąpić w horrorze”. Obok zabójczego rozbawienia to głupie zachowanie przywraca ich do domu.

Trite horrorowe tropy trwają przez cały czas, czyniąc w ten sposób miażdżący artykuł merytorycznym dyskursem („Odkąd mój ojciec zakończył swoje życie, byłeś moją samotną rodziną”), ale grzechotał rozsądnie, nigdy nie odpoczywając zbyt długo, kolejne straszne zdumienie . Rzeczywiście, nawet duża część scen zagłady wydaje się gwałtowna, z oceną PG-13, którą film zweryfikował, i brakuje nam odpustu Grand Guignol w zakładzie Final Destination. W każdym razie reżyser, Jeff Wadlow, ma szczenięcą energię, by podziwiać, ogłuszać i angażować, i tak bezsensowny, jak film może się wydawać, nigdy nie jest nudny.

Jest to niewątpliwa godna uwagi kwestia, że ​​tak samo jak walka z potężną siłą, bohaterowie mają „problemy” do walki, podobnie jak płytka klasyfikacja 13 powodów. Jest uzależnienie od alkoholu, deprywacja, maltretowanie seksualne i zarządzanie seksualnością. Duża część tego jest wspaniale załatwiona, ale ostatni wątek podpowiada jedną z najbardziej godnych pożałowania linii – „Twój ojciec nie wiedział, że jesteś gejem? Twój dzwonek to Beyoncé!” – które podsycały więcej jęków podczas projekcji niż jakiekolwiek sceny śmierci.

Z resztą bohaterów zmuszonych do odkrycia analityka, aby odkryć pochodzenie zła, film zaczyna czuć się mniej jak The Ring i bardziej przypomina Scooby-Doo. Jakkolwiek by nie było, Hale jest dedykowanym przewodnikiem i wszystko działa na śmiały szczyt. Jest coś dziwnie czarującego w tym ogarniętym, absurdalnym dążeniu do prawdziwego skomponowania założeń establishmentu, który będzie często odwiedzał filmy lub noce, w nadchodzących latach. Prawda: jest to obserwowalna odmowa. Odważ się: przywróć Final Destination.

Niektóre horrory targują się torturami, niektóre są torturami, a kilka, podobnie jak „Prawda czy wyzwanie”, startuje z powodu, który jest słowem torturowany. W tej zdecydowanie gorszej kreacji Blumhouse, wewnętrzny krąg szkolnych dzieci udaje się do Meksyku na wiosenną przerwę. Po siedmiu dniach świętowania są przygnębieni do rozpadającej się, pobocznej misji kościelnej, gdzie zachęca się ich do grania prawdy lub odważenia o północy. Jest kilka niezwykłych presji i znaków, ale po powrocie rozumieją, co się stało: ścigano ich w domu przez dziką interpretację rozrywki. Są straszne przez złą duszę prawdy lub odważą się. W przypadku, gdy twoja odpowiedź na to ujawnienie przypadnie gdzieś blisko „Goodness, amazing!” i „Huh?”, będziesz bezpośrednio w stanie harmonii z grupami gapiów na „Prawda czy wyzwanie cda”, które jest rozproszoną plątaniną tożsamości woli, obok gryzienia pyłu? horror młodzieżowy.

Działa to mniej więcej tak. Wracając do przeszłości, jedna z naszych nieważnych / odważnych kobiet lub świętych pozostanie pośrodku, stan, biblioteka uniwersytecka, a pojedynczy łamacz wiosenny nieznacznie przechyli głowę w dół i wpadnie w szyderczy uśmieszek złośliwości, który przegląda starannie dobrane twarze w świetnym filmie z 1994 roku dla „Dark Hole Sun.” Soundgarden. Ta wymazana uśmiechnięta twarz będzie w tym momencie interesować się „Prawdą lub odważą się”. Którykolwiek z tych wyborów, do których odnosi się dana osoba, w przypadku, gdy zaniedbują oni opowiadać każdą istotną informację – lub odpowiednio wykonać wyzwanie – nie będą długo na tym świecie.

Teoretycznie mogłoby to i powinno zaowocować niezwykle szokującym filmem horroru B, w którym nieustannie skandaliczny układ wyzwań i przyjęć skłania do pobłażliwych zestawów, takich jak te w układzie „Ostatni cel”. Wczesna scena leci po prostu z takim rodzajem strachu z powietrza: po pewnym macho, Ronnie (Sam Lerner), największy natrysk zbieracza, akceptuje wyzwanie pozostania na stole bilardowym i rozgrzania jego „sygnału puli”. Ale kiedy się wycofuje, zaniedbując marsz z poprawnym ekshibicjonizmem (tj. Pełny frontal), w tym momencie wędruje i przewraca się do upadku w umiarkowanie spełniony sposób. Nie jest to niezwykła scena – ale raczej na swój sposób obiecująca.

„Prawda czy wyzwanie” w każdym razie nie rozszerza się na ten przepyszny kęs potężnego zabójstwa. Jest jeszcze kilka odwag, ale film jest w dużej mierze inspirowany „prawdą” – tzn. Zmuszaniem swoich bohaterów do odkrywania ich osłoniętych warstw, mimo że jako bohaterowie nie mają warstw. Oglądamy postacie obnażone psychicznie. Czy Olivia (Lucy Hale), zbrojna zbrodniarz i społeczny wojownik, naprawdę kocha Lucasa (Tyler Posey), filigranową gwiazdę jej BFF, Markie (Violett Beane), która przypomina bezmyślną odmianę kate Hudson? Czy Brad (Hayden Szeto) okaże się ojcem swojego twardego policjanta (Tom Choi)? Ponadto, co się stanie, gdy dywersja zmusi przyszłego podopiecznego Tysona (Nolana Gerarda Funka) do odkrycia, że ​​sprzedaje nielegalne środki? To, co się stanie, jest… nie bez wątpienia. Zamiast tworzyć nagłą, oszałamiającą wystawę, a nawet kilka leg shabby rushes, „Prawda czy wyzwanie cda” jest kontynuacją ujawnień muzycznych o postaciach, o których nie mogliśmy pomyśleć. Przypomina „Attack of the Body Snatchers” z najbardziej splątaną sceną „Tattle Girl”.

Film nie jest przerażający, nie jest chwytem, ​​nie jest zabawny i nie jest zasilany przez żaden sprytny impuls. To tylko wyjątkowo trudne ćwiczenie, które wydaje się coraz bardziej dzikie i asertywne. Olivia, rzekoma odważna kobieta, w końcu udała się do Meksyku, by znaleźć źródło rozrywki, które musi być jedną z niecodziennych „objaśniających” scen filmowych – obejmuje starą meksykańską damę z obciętym językiem, która nie ma mówi się od 60 lat, ale odkrywa, jak tworzyć wiadomości na naszą korzyść w łamanym angielskim – to naprawdę czyni to, co obserwujemy, mniej możliwym. Przed końcem grupy widzów prawdopodobnie włączą „Prawda czy wyzwanie cda”, horror, który nie jest ani prawdomówny, ani odważny, jednak zasadniczo, krnąbrny film przyczyni się do spotkania w poszukiwaniu wyjaśnienia dla siebie.

W późnym okresie zimowym pomiędzy filmami Marvela horror pozostaje drugim najlepszym miejscem w świecie kinowym, jeśli chodzi o roje zaspokajające pośpiech, aw tym roku właśnie zaobserwowano pewne obciążające – i irytująco wielkie – sekcje w klasie. Zarówno Unsane Stevena Soderbergha, jak i A Quiet Place Johna Krasińskiego dały kinomanom kilka opcji na rany, w przeciwieństwie do widząc Black Panther po raz 50-ty. Niezależnie od tego, jakkolwiek te filmy są zarówno doskonałe, jak i najmłodsze horrory są znacznie ciekawsze. Przerażające filmy ruchowe, w tym postacie bliższe ich grupom wiekowym, przystosowane do młodzieńczych ludzi, w ogólnych działkach elementarnych sprawiły, że stało się to jeszcze bardziej niewygodne, dzięki temu, jak fachowo podążają one za niestabilnością młodzieży i studentów, którzy obecnie przechodzą konsekwentne walki. Martwisz się o to potencjalne spotkanie pracowników? Wbicie kogoś nie powinno być? Utrzymywanie poufnych informacji od twoich towarzyszy? Prawda czy wyzwanie odkrywa jednego towarzysza, który gromadzi najgłębsze, najciemniejsze uczucia strachu i używa ich do oddzielenia świata.

Jeszcze jedna demonstracja osiągnięć organizacji tworzenia horrorów Blumhouse’a (teraz i wciąż zagadkowa), najnowszy fragment ich Wow, nie mogę uwierzyć, że faktycznie cieszyłem się z tego obrzędu, Prawdy lub Wyzwania, łączy chłodny strach z kilkoma potężnymi niepokojami w spisku, który jest uporczywie zabawny do oglądania rozwinięcia. Powód jest prosty: zgromadzenie dwudziestoparolatków zostaje złapane w nikczemną rundę Prawdy lub Wyzwania, której najwyraźniej nie można zatrzymać. Jest to trochę podobne do Saw – muszą robić odważne rzeczy i mówić prawdy, albo będą gryźć kurz w jakimś okropnym, realistycznym stylu (jednak film jest ogólnie mało gore).

Wszechstronna miła pani Olivia (Lucy Hale) musi spędzić ostatni wyjazd szkolny, wykonując pracę administracyjną dla mniej szczęśliwych w Meksyku, jednak jej serdeczne zgromadzenie towarzyszy przekonuje ją do spędzenia ostatniego siedmiodniowego odcinka zabawy, zanim szkoła zamknie obchody dobre życie w prawdziwej duszy wiosennej przerwy. W ostatnią noc z tequilą, Olivia spotyka dobrze usposobionego outsidera w barze Carter (Landon Liboiron), przez całą noc rozmawia z nim, a potem przekonuje swoich towarzyszy, aby szli za nim, gdy wita ich gdzieś „fajnie ,” niezwykły. Zdecydowanie ogromna wpadka.

Jej towarzysze niechętnie wyrażają zgodę na przyjazd, a Carter popycha ich do tego, co przypomina opuszczoną wspólnotę religijną lub klasztor na zboczu, gdzie, po tym jak wszyscy zrobią jakieś nierozważne scroungment wokół zakurzonego flotsam i jetsam, zaleca nieszkodliwie, że wszyscy grają rundę Prawda czy wyzwanie. Po zabawie przed dorosłym – jedna osoba ma odwagę dać lapdance innej osobie, jedna młoda dama ma odwagę pocałować drugą – jeden z towarzyszy Olivii pyta Cartera, jakie są jego zalotne „oczekiwania” wobec Olivii, a Carter, przejmująco, ujawnia im prawda. Wymagał zgromadzenia się jednostek, by przynętały tam i wpadły w pułapkę, i zrobił to, ponieważ nie ma problemu z tym, że ludzie z zewnątrz gryzą kurz, aby mógł się oszczędzić. Kiedy ucieka, ujawnia im standardy: Kiedy już cię o to zapytasz, jesteś w środku; zagraj w dywersję w prawo lub dalej.

Prawda czy wyzwanie cda / Truth or Dare online zalukaj lektor, napisy, czego dotyczy fabuła filmu?

Zwykle nikt mu nie ufa – dopóki jednostki nie zaczną przechodzić zawsze w okropny sposób. Jest to miejsce, w którym najbardziej odrażająca i przerażająca część fabuły staje się integralnym czynnikiem, na wypadek, gdybyś został zniszczony przez rzeczy niesamowitej doliny (jak ogólnie będę). Kiedy jeden z towarzyszy dostaje swoją „kolej”, substancja kontrolująca rozrywkę pojawia się im jako towarzyszowi lub osobie z zewnątrz, a jednak z rozszerzonym na policzki, gumowym uśmiechem starannie rozłożonym. Zgromadzenie musi początkowo przekonać się nawzajem, że rozbawienie jest prawdziwe, przetrwać ich zwroty i ścigać się, aby zrozumieć, jak się zaczęło i jak go zatrzymać.

Po pewnym czasie przyzwyczaisz się do denerwujących wyglądów i stajesz się otwarty na minuty, w których dredy pojawią się. W każdym razie łożysko Jeffa Wadlowa (Kick-Ass 2) zależy bardziej od strachu i grozy, że nie widzi się czegoś, co go nie widzi. Pomimo faktu, że przejścia i brutalność są brzydkie, nie ma krwi (z wyjątkiem jednej sceny, w której spod drzwi wycieka irytująca miara krwi). Prawdziwy terror wywodzi się od rozrywki, która gromadzi towarzyszy przeciwko sobie, stopniowo zmuszając ich do odkrycia najstraszniejszych faktów dla całej populacji, która nigdy nie powinna ich słyszeć. Substancja działająca na przekierowanie jest genialna i szybko odbiera każdą drobnostkę. Jedna postać naprawdę lubi swojego najbliższego towarzysza, jedna młoda dama ma problem z piciem, jedno dziecko jest gejem i nie okazało się, że jego ojciec, inny komponuje nielegalne górne leki i zamierza spotkać się w szkole terapeutycznej. Wiesz, że nadchodzi odkrycie i to uczucie jest uroczo niewygodne.

Liczne w obsadzie młodzieńczych aktorów były wypróbowywane na młodych programach, takich jak Pretty Little Liars (Hale), Hemlock Grove (Liboiron), The Flash (Violett Beane) i Teen Wolf (Tyler Posey), a każdy z nich uzasadnia się dywersją za mocno wytyczoną grozę i treść pokrytą zabawnymi, bezsensownymi linijkami w stylu: „Wszyscy zdają sobie sprawę, że nie można odmówić strzałów”, tak jakby było to jedenaste przykazanie. Prawda czy wyzwanie prawdopodobnie będzie z zadowoleniem przyjmować korelacje z wieloma różnymi filmami. Zajmuje kilka podpowiedzi z Saw, It Follows i Final Destination, ale w większości przypadków pokazuje, jak dryfować na rysunku w obsadzie i historię, której ukryte oczekiwania trzymają cię na swoim miejscu (kiedy nie jesteś odbijając się od niego). To nie jest idealne dzieło sztuki Get Out-bore; jest to bardziej podobne do wesoło swoistego Happy Death Day (kolejny obraz Blumhouse), który dał niebezpieczny zwrot w dniu Groundhog Day, ale podkreślił wystarczająco dużo humoru, by nadać się jako coś nowego i energetyzującego. Prawda czy wyzwanie cda ponownie pokazuje, że nawet w zadaniach, które nie są w znanej dziedzinie, studio pokolenia Jasona Bluma jest domem horroru.

Biorąc wszystko pod uwagę, jest mnóstwo niepokojących rzeczy o rundzie Prawdy lub Wyzwania. Jest to akcja gromadzenia, która zmusza jednostki do przyznania denerwujących prawd lub do zrobienia niesamowitych rzeczy, ale w przypadku, gdy robisz to z prawidłowym gromadzeniem jednostek, bardzo dobrze może być rozsądną metodą przetwarzania naszych napięć i ograniczeń. W przypadku niewłaściwego gromadzenia się osób, w każdym razie bardzo dobrze może to być okropna forma wagi przyjaciela, która zmusza nas do odkrycia poszczególnych niełaskaw i być może znacząco zagraża sobie na wiele sposobów.

Więc dobrze wróży przekształcić Truth or Dare w horror, jednak nie wróży dobrze przekształceniu go w Bluthhouse’s Truth or Dare, film, który jest najgłupszy w swoim rodzaju od Friend Request. Film Jeffa Wadlowa kręci się w odwrotnym kierunku, aby jego spisek o wysokich pomysłach, o przerażającej rundzie Truth or Dare, dobrze wróżył na papierze, jednak film tak się kręci, jak dywersja może być przerażająca, całkowicie zaniedbując sprawienie, że będziemy się przejmować o tym, kto to gra.

Blumhouse’s Truth or Dare wciela się w postać Lucy Hale jako Olivia, dublerki, która miała zamiar spędzić swoje wiosenne przerwy w budowaniu domów dla Habitat for Humanity, jednak jej najbliższa towarzyszka Markie (Violet Beane) namawia ją na imprezę w Meksyku. Dołącza do nich cała gromada najbliższych towarzyszy, jednak wydaje się, że film zdaje sobie sprawę, że są po prostu karmione, więc zazwyczaj po prostu otrzymują oddzielne cechy charakteru, takie jak „kolega z partii”, „konsument”, „farmaceuta uliczny” i „gejem z tradycjonalistycznym tatą”.

W końcu ich wiosenna przerwa napędza ich – tak jak wszystkie przerwy wiosenne – do poddania się, zbiegu kaplicy, w której zdumiewający outsider proponuje, by grali w Prawdę lub Wyzwanie. Robią, ale szokują! Dywersja jest straszna przez złego ducha i teraz muszą oni kontynuować grę, na zawsze, a jeśli odejdą, gryzą pył. Oczywiście, poza przypadkiem, że zagrają dywersję, będą najbardziej zdumiewający, ponieważ ogromna liczba odważnych – i prawdy – zmusza ich do destrukcyjnych okoliczności, takich jak spacerowanie po szczycie struktury podczas alkoholu lub prosto -do zabicia kogoś.

Mechanika Blumhouse’s Truth or Dare bardzo przypomina filmy Final Destination. W dwóch opowieściach niebiańska bliskość prześladuje zgromadzenie jednostek, a każdy z nich na przemian obsługuje okoliczności ostatniej szansy. Liczy się to, że nawet w najgorszym finałowym miejscu docelowe utwory były dopracowane do tego stopnia, że ​​angażowały się w to, czy myślisz o bohaterach. W Blumhouse’s Truth or Dare, (i prawdy) są na ogół bez smaku i nie zwracają uwagi na to, jak bardzo dwuwymiarowa jest duża część tych osób, dokładnie jak śmieszna jest ich historia i jak bezsensownie wygląda ta zła obecność jego uśmiech CGI, który jedna postać przedstawia jako – w przerażonych tonach – „zniszczony kanał Snapchat”.

Blumhouse’s Truth or Dare tworzy fabułę dla tej złej obecności, która kończy się tym bardziej zabawnie, im więcej się o niej dowiesz, z wyszukanym nieziemskim folklorem, który czuje się całkowicie dyskrecjonalnie … co dobrze wróży na tej podstawie, że folklor naprawdę jest uznaniowy. Ten film najprawdopodobniej istnieje w świetle faktu, że „potężna runda Prawdy lub Wyzwania” była całkowicie zabawną sceną do filmu horroru PG-13 przeznaczonego dla tłumów uczniów. Mechanika i historia rozrywki niebieskich partii są opcjonalne. Po prostu oczekuje się, że będziemy się świetnie bawić podczas oglądania pojedynków, ale film w każdym razie spędza mnóstwo czasu na piekle bezsensownej i szalonej kompozycji. Poza tym nic nie rujnuje zabawy jak cała grupa samouzasadnionych wytycznych. Lub powtarzalne zadania domowe.

Blumhouse’s Truth or Dare jest rozczarowujący w świetle faktu, że nie ma motywacji, dlaczego to nie mogło być angażujące zewnętrznie, jednak producenci zaakcentowali fabułę nad metaforą. Fabuła filmu jest niedorzeczna, metafora nie. Po raz kolejny hańba i ciężar towarzysza (szczególnie w przypadku, gdy pojawia się jako masowe pobudzenie, które absolutnie mogło tu nastąpić) są myślami względnymi i niepokojącymi. Producenci mogliby nakręcić film, który nie miałby ani rymu, ani rozsądku, jednak w przypadku gdyby wykrzywił te nerwy, które by go ściągnęły. Ponadto, pomimo faktu, że istnieje kilka scen o postaciach obsesyjnie odkrywających swoje przeszłe grzechy, minuty te są całkowicie przyćmione przez różne sceny, w których te równoważne postacie rywalizują o właściwy wyszukiwacz internetowy, którego można użyć do badania fabuły.

Prawda czy wyzwanie Blumhouse’a jest tym, co dzieje się, gdy upadają wysokie pomysły. Grupa obserwatorów jest tutaj, aby oglądać osoby grające w niebezpieczną rundę Prawdy lub Wyzwania, ale prawdy i odważne filmy nie są godne uwagi, a gracze są w większości nudni. Co gorsze, film inwestuje zdecydowaną większość swojej energii w próbę wyjaśnienia, dlaczego straszna runda Prawdy lub Wyzwania dobrze wróży, a im trudniej sięga, tym głupiej się pojawia. Jako film, prawdopodobnie jest to dość głupie, aby docenić na spotkaniu, ale miałbyś dobre czasy, grając prawdziwą rundę Prawdy lub Wyzwania.

Categories
Udostępniono0

Napisz komentarz

Name *
Add a display name
Email *
Your email address will not be published
Website