Dwóch papieży 2019

admin10 stycznia, 2020

Dwóch papieży (2019) Recenzja w CDA-ZALUKAJ.pl

„Dwóch papieży” to niezwykle trzy filmy: opowieść o kamerze poza kamerą, węższa niż zwykle biografia na temat obecnego papieża oraz dwuosobowe śledztwo w sprawie pokrewieństwa, sporu i znaczącego brytyjskiego aktorstwa. Pierwsze jednak urzekające jest bardziej kłopotliwe niż rozpalanie. Drugi przypomina trochę stronę Wikipedii, ale z najlepszymi zdjęciami. Trzeci jest całkowicie porywający, niepozorny i łączący dwojaki obraz, który dotyczy niejasnych kwestii pewności siebie, aspiracji i dobrego obowiązku.

Film koordynowany przez Fernando Meirellesa („Miasto Boga”, „Constant Gardener”) według scenariusza Anthony’ego McCartena („Najciemniejsza godzina”, „Bohemian Rhapsody”) rozpoczyna się w 2005 roku, po śmierci papieża Jana Pawła II. Kardynałowie Kościoła rzymskokatolickiego zbierają się w St. Dwindle’s, aby wybrać następcę, wybierając Josepha Ratzingera (Anthony Hopkins), który zostaje papieżem Benedyktem XVI. Następnym w kolejności jest Jorge Bergoglio (Jonathan Pryce), argentyński duchowny, który zastąpi Benedykta osiem lat po fakcie, okazując się papieżem Franciszkiem w głębokiej nienormalnej wymianie pozycji religijnej.

To nie jest tak naprawdę spoiler, ale „Dwóch papieży” obserwują zmianę ze skrupulatnością, która tworzy zadziwiający poziom oczekiwania. W 2013 r. Bergoglio, który wydaje się być bardziej w domu na różnych bulwarach Buenos Aires niż w cichych, kwiecistych zgromadzeniach Watykanu, jedzie do Rzymu z prośbą o rezygnację z upoważnienia papieża. Benedykt, przyjmując gościa w kościelnym letnim mieszkaniu w Castel Gandolfo, ma inne plany, jednak od samego początku nie są one jasne.

Oczywiste jest, że dwaj mężczyźni, którzy mogą być braćmi w Chrystusie, nie są towarzyszami. „Nie mogę pomóc w zaprzeczeniu temu, co twierdzisz” – mówi Benedykt w pewnym momencie i pamiętając, że ich dyskusja jest oddzielona czcią i etykietą, wrażliwa i ideologiczna przepaść między nimi wydaje się nie do pokonania.

Bergoglio jest chętny stanowczym stanowiskiem Benedykta w kwestiach społecznych i społecznych, twierdząc, że zbór powinien wykorzystać swój etyczny wpływ, aby poradzić sobie z takimi kwestiami, jak zmiana środowiska i nierówności monetarne. Benedykt jest głosem władzy i konwencji. To, co Bergoglio uważa za istotną zmianę, Benedykt uważa za rujnujący kompromis. W punkcie, w którym walczą ze sobą semantyką i walczą ze sobą o podobieństwa – Bergoglio mówi, że musi rozdzielić dzielniki; Benedykt odpowiada, że ​​„dom potrzebuje dzielników” – chodzi o ostateczny los samego zboru.

„Dwóch papieży” nie są całkowicie bezstronni w tej dyskusji, która dzieje się w sytuacji wstydu i zagrożenia. Film wykorzystuje skrawki lub wiadomości telewizyjne i komentarze świeckich, aby pomóc obserwatorom zapamiętać ujawnienia o maltretowaniu seksualnym i niewłaściwych zachowaniach związanych z pieniędzmi dręczących zbór, ale lubi próby, dość niewdzięcznie, aby nie omijać tych kwestii. Wynika to nieco z faktu, że producenci potrzebują, abyśmy postrzegali Bergoglio jako postać odkupieńczą, człowieka, który z ciszą spoglądał na swoje własne rozczarowania i którego dojście do papiestwa przewiduje czas zmiany i przywrócenia.

Moje własne zdanie na ten temat jest następujące: jestem Żydem, a ponadto bardziej irytująco bardziej skłonny do kontemplowania wspólnych subtelności niż świętych zagadek. W każdym razie, kiedy Benedykt i Bergoglio są razem – najpierw w pałacu, a potem, w najwspanialszej części filmu, w małym pokoju przylegającym do Kaplicy Sykstyńskiej – bohaterowie na ekranie rysują zarówno nieziemskie, jak i mentalne elementy ich postacie. Interakcja, dwuczęściowa harmonia ze słodkimi i niekonwencjonalnymi harmoniami, jest urzekająca do oglądania, podobnie jak podważa ogólną strukturę opowieści.

Struktura ta jest od razu nieugięta psychicznie i oficjalnie słaba. Jest szansa, że ​​„Dwóch papieży” w całości lub dwie starsze osoby mówią, może to być pomysłowe zwieńczenie. W każdym razie dyskusję utrudniają retrospekcje, które opisują początkowe życie Bergoglio, jako młody badacz powołany do bractwa i jako przywódca jezuickiej prośby w Argentynie podczas faszyzmu wojskowego lat siedemdziesiątych. (W tych scenach grał Juan Minujín.)

Ta prawdziwa do życia podróż nie jest tak naprawdę niematerialna – wyjaśnia polityczne perspektywy Bergoglio, a ponadto jego wątpliwość – ale dane mogły zostać przekazane w mniej wymagający sposób. Wydaje się, że producenci filmowi nie ufali Pryce’owi, że opowie tę historię, a to ma wpływ na uproszczenie jego prezentacji.

Bergoglio lubi transmitować swoją własną łatwość. Jest człowiekiem jednostek i człowiekiem świata. Nosi rozsądne ciemne trymery zamiast aksamitnych butów. Rozmawia uprzejmie ze specjalistami od roślin i eskortuje, porusza tango i jest energicznym fanem piłki nożnej. To może sprawić, że będzie bardziej angażujący niż Benedykt, ale dodatkowo sprawi, że będzie mniej czarujący.

Pryce to przyjemna, sympatyczna bliskość, o schludnym wyglądzie zewnętrznym i dużej zdolności do zrozumienia się w czterech z pięciu dialektów wypowiedzianych na ekranie. Hopkins, sam w sobie godny uwagi hambone, poddaje się Pryce wszystkim ogromnym ruchom i podstępnie wykonuje część swoich najtrudniejszych działań od lat. Szmery i szepty, jęki i wije się, i zmienia Benedykta z domniemanego łajdaka w praktycznie szokującą postać, wspaniałą teoretyczną osobowość przywiązaną do zawiłej i zasmuconej duszy. Może bardziej polubisz Franciszka – „Dwóch papieży” oczekują, a może nawet tego oczekują – jednak Benedykt jest osobą, która pozostaje z tobą.

Udostępniono0

Napisz komentarz

Name *
Add a display name
Email *
Your email address will not be published
Website