CDA-ZALUKAJ – Filmy i seriale VOD

Wciąż cię widzę CDA / I Still See You (2018) Online Lektor PL Cały Film Recenzja

  Seriale

IMDB: /10 votes

Zgłoś błąd

Oglądaj w innych serwisach VOD:  

 

PLAYER.PL              

    Wciąż cię widzę CDA / I Still See You (2018) Online Lektor PL Cały Film Recenzja
    Wciąż cię widzę CDA / I Still See You (2018) Online Lektor PL Cały Film Recenzja
    Wciąż cię widzę CDA / I Still See You (2018) Online Lektor PL Cały Film Recenzja
    Wciąż cię widzę CDA / I Still See You (2018) Online Lektor PL Cały Film Recenzja
    Wciąż cię widzę CDA / I Still See You (2018) Online Lektor PL Cały Film Recenzja
    Wciąż cię widzę CDA / I Still See You (2018) Online Lektor PL Cały Film Recenzja
    Wciąż cię widzę CDA / I Still See You (2018) Online Lektor PL Cały Film Recenzja
    Wciąż cię widzę CDA / I Still See You (2018) Online Lektor PL Cały Film Recenzja
    Wciąż cię widzę CDA / I Still See You (2018) Online Lektor PL Cały Film Recenzja

    Wciąż cię widzę CDA (I Still See You) (2018) CDA Online Fili Cały Film Lektor PL Napisy Fili Zalukaj Chomikuj Vider, gdzie obejrzeć zwiastun online i fabuła (Recenzja)


    Wciąż cię widzę CDA

    Player

    Wszyscy widzą martwe osoby w filmie „I Still See You”, skąpo stworzonym, ale niezbyt przerażającym thrillerze przeznaczonym dla tej licealnej publiczności, która skłania się ku temu, że jego przerażająca opłata za Halloween dotyczy uroczych ludzi o zmiennym poziomie umieralności, którzy czują się łagodnie w dziwacznej postaci, dziwacznej bohaterki. . Jeśli brzmi to trochę jak „Zmierzch”, masz rację – materiałem źródłowym jest niezależna powieść specjalisty od YA Daniela Watersa, którego seria „Pokolenie umarłych” prawie całkowicie zastąpiła zombie dla wampirów w podobnej niezwykłej przygodzie z młodzieńcem.

    Tutaj mamy żywych młodych mężczyzn i zjawy młodych mężczyzn, którzy trzepoczą się wokół wiejskiego pożaru Goth Bella Thorne w filmie, w którym żadna niepewność nie będzie najlepsza dla fanów książki. Nowoprzybyli znajdą taką logikę wymarzonej opowieści dowolnie, jej wątek jest splątany, a cały efekt niewiarygodnie nieprzekonujący, bez bycia niemal tak zabawnym. Nadal jest jednak odpowiednio gazowany przez reżysera Scotta Speera („Midnight Sun”, „Venture Up Revolution”), który porozmawia z obiektywnym demo. Dotrą do niego głównie poprzez domowe aranżacje; Lionsgate otworzyła dziś film na 11 ekranach USA.

    Założono, że 10 lat wcześniej „falę witalności” wywołaną przez pewien mętny eksperyment rządowy okazał się źle w Chicago zabił kilka milionów osób. Poza tym jego rzeczy były minimalne – z wyjątkiem tego, że teraz żyjący widzą „pozostałości”, objawienia wygasłych. Pokazują się niepokojąco autentycznie, ale znikają po kilku migawkach powtarzających się nieregularnych starych zachowań na krótkim „kręgu”. Te „projekcje przeszłości” nie są czującymi istotami, nie mają fizycznej substancji i nie można z nimi współdziałać. Mimo to sprawiają, że „cały świat jest strasznym domem”.

    Licealistka Veronica, inaczej znana jako Ronnie (Thorne), jest naprawdę pocieszana krótkim widokiem jej ukochanego taty na porannym posiłku codziennie rano, jednak jej mama (Amy Price-Francis) odkrywa, że fenomen jest upiorny. Jest to dodatkowo niepokojące, gdy Ronnie wyrusza z prysznica, by stanąć oko w oko z nieznanym zjawiskiem – podartym młodzieńcem (Thomas Elms) w napiętym Calvinsie i niczym więcej, który pisze „RUN” w parze w lustrze w toalecie. To zerwanie w zwykłym konwencie „rem” podpowiada naszej bohaterce, by zaprzyjaźniła się z kohortą Kirkiem (Richard Harmon), która jest dziwnie uważana za „przywiązaną” do objawień.

    Ich trop budzi niepokojące podejrzenie, że Ronnie może zostać napadnięta przez seryjnego zabójcę – żyjącego, martwego lub jakiegoś innego miejsca w środku – którego poprzednie ofiary zostały poczęte w nieregularne urodziny 29 lutego. W dłuższej perspektywie robią ekspedycja do „ograniczonego obszaru” upiornego epicentrum widmowego „wydarzenia”, w którym doświadczają naukowca odpowiedzialnego za katastrofę (Louis Herthum).

    Dodatkowo kluczem do tajemnicy jest ich instruktor, pan Bittner (Dermot Mulroney), nadmiernie sympatyczny, który wydaje się rutynowo zapraszać samotne dydaktyki do swojego domu – jedną z bardziej prozaicznych nieoczekiwanych (obecnie) w scenariuszu, który całkiem różne. (Kolejny szelest zdarza się, gdy Ronnie, w silnej rozpaczy, ucieka przez kilka domów sąsiadów, nie wołając o pomoc, zamiast zmierzać w stronę mrocznego drewna, gdzie jej naśladowca może zaatakować ją w odosobnieniu.)

    Dzięki prowokacyjnemu zagrożeniu fantomem, dziwnemu koleżance z dziwacznym dzieciakiem, enigmatycznie zalotnemu, atrakcyjnemu pedagogowi, i pomimo podziwu ojca (Shaun Benson) w retrospekcjach, wiele „I Still See You” wydaje się być tak skonfigurowanych, by zapewnić Ronnie pełną grupę męskich zalotników . (Biorąc pod uwagę ciemną perukę w stylu Bettie Page i delikatne kosmetyki do pracy, Thorne również wygląda okropnie blado i rozwija się dla rzekomego 16-latka.)

    Dyrektor Speer włożył wiele w temat specjalności przedmiotów przyjaznych licealistom na dużym i małym ekranie. Jego muzyczno-wideo korzenie stają się tu trochę przesadnie oczywiste w wyobrażeniach o księżniczkach z gotyku (dziewczęta biegające slo-mo w przeźroczystych białych strojach, i tak dalej.), Nie wspominając o wodnistym klimacie będącym częścią marzenia syreny, część „Co Kłamstwa poniżej „knockoff.

    Nic z tego nie będzie bardzo przekonywające dla tych, którzy nie lubią wpadać w ogólne omdlenie. Scenariusz Jason Fuchs zawiera zbyt wiele nieprzekonujących wyjaśnień w dalszej części gry, bez wątpienia przekazując elementy, które grały lepiej w tej książce. Choć sekwencje takie jak „No-Go Zone” lub przerywana gra w koszykówkę w liceum są imponująco skalowane, mają tendencję do spłaszczania się w kategoriach suspensu – maksymalizacja napięcia i strachu nie jest mocną stroną Speera. Nastrojowy nastoletni romantyzm to więcej jego rzeczy. Nie obejmuje to jednak szczególnie inspirującej pracy ze swoich młodzieńczych liderów. Mimo to, ze swoją zimową scenerią w Środkowym Zachodnim Wybrzeżu (nakręconą w Manitobie) i przyzwoicie nastrojowym, błyszczącym wkładem do projektowania, „I Still See You” ma pewną czarną magiczną bajkę, która może rezonować młodszym widzom.

    Bella Thorne i Dermot Mulroney występują w tym potężnym thrillerze, w którym świat zamieszkują upiorne „Pozostałości” osób, które zostały zabite podczas kataklizmu.

    Ten potężny thriller z Bellą Thorne i Dermotem Mulroneyem powinien dostarczyć publiczności glosariuszy. Przedstawiając społeczeństwo, w którym zjawy przechadzają się wśród żywych po katastrofie apokaliptycznej, film otwarcie wykorzystuje użycie terminów takich jak „Zdarzenie”, „Witalna fala”, „Przenikanie zasięgu” i „Pozostałości” („Rems” w skrócie, starać się nadążyć). I Still See You jest bolesny do oglądania, a po zapoznaniu się z nowym językiem sprawia, że czujesz się jak akademickie zadanie.

    Thorne gra Veronicę, licealistkę z liceum mieszkającą w małym miasteczku w Illinois, niedaleko od Chicago, gdzie wydarzenie miało miejsce 10 lat wcześniej (czy to miasto nie ma wystarczającej niedogodności?). Wydarzenie spowodowało falę Energii, która zabiła znaczną część całego społeczeństwa. Ofiary w rzeczywistości nie zniknęły. Ich upiorne Resztki pozostają w milczeniu, jakby nie wiedzieli, że są martwi. Rezultatem jest świat, w którym wszyscy jesteśmy jak dziecko w Szóstym Zmysłem.

    Veronica okazała się być użyta do unoszącego się i upiornego sąsiedztwa jej taty każdego ranka przy stole porannego posiłku, czytając gazetę wyglądającą tak, jakby nie miał on żadnej uwagi na planecie. Coraz bardziej zniechęca ją ciągłe pojawianie się młodego, kiczowatego Remnanta (Thomas Elms), który pojawia się w jej łazience, wyglądając jak model ubrania. Dosłownie, z tego powodu, że ma na sobie obcisłe ubranie. Dzieje się tak, ponieważ Veronica, podobnie jak duża liczba atrakcyjnych młodych kobiet w tego typu filmach, bierze zbyt dużą liczbę pryszniców. Podobnie jak alternatywne Remnants, ten nie ma nic do stwierdzenia. Bądź co bądź, wydaje się ostrzegać, gdy pisze „Run” na lustrze toaletowym.

    Weronika donosi o cudu jej nauczycielowi edukacji, panu Bittnerowi (Dermotowi Mulroney’emu, prawdopodobnie brakowało mu dni, gdy był współproducentem z Julią Roberts), który zawsze zwraca się do Remnantsa w swojej klasie. (Przyrównuje wydarzenie, które stworzyło ich do takich prawdziwych tragedii jak Hiroszima i Nagasaki, odniesienia, których nie powinno się zezwalać w filmach tak strasznych.) Weronika dodatkowo zwierza się Kirkowi (Richard Harmon), tak jak ostatnio przybył student z innej szkoły, która jest utrwalony na Remsa i który tak bardzo dręczy go, że wydaje się potencjalną strzelanką szkolną.

    Powstałe spisek fabularny z udziałem zabitej młodej dziewczyny, szalonego naukowca (czy jest jakiś inny rodzaj?) I spisek administracyjny są nadmiernie splątane i męczące, aby całkowicie odnosić się do nich. Wystarczy stwierdzić, że gdy jeden z prawdziwych bohaterów zostanie uznany za złoczyńcę, główną rzeczą jest zaskakujące, że najwyraźniej miało to być niespodzianką.

    Reżyser Scott Speer („Step Up Revolution”, „Midnight Sun”) opowiada o tym, jak podtrzymywać atmosferę przerażającego napięcia, pod wpływem nędznej kinematografii Simona Dennisa i złowieszczej muzyki Bear McCreary; w rzeczywistości kilka z resztek Wykazy demonstruje skutecznie nieprzyjemne. Niezależnie od tego, film, w świetle epickiego Ya Break Timesa z 2012 r., Czuje się nieskończony w powolnym tempie, wymyślnym spisku i wiecznej, paskudnej ekspozycji. Widzowie bardziej nie lubią czuć się przestraszeni, niż powinni robić notatki.

    Kilka filmów nie ma wystarczających pomysłów. Nadal widzę, że masz za dużo.

    Sci-fi / puzzle / młoda dorosła mikstura rozgrywa się w Chicago, 10 lat po „Wydarzeniu”. Był to super-tajemniczy eksperyment naukowy, który wyprowadził „falę witalności” – coś w rodzaju nieradioaktywnej bomby neutronowej, która opuściła stojące budynki, ale zmniejszyła liczbę osób do czyszczenia.

    Biorąc wszystko pod uwagę, niezupełnie. To, co w rzeczywistości porzuciło, to straszne ludzkie „resztki” – na krótko „rems”, które okazjonalnie pojawiają się w małych, ściśle zakazanych kręgach, wiecznie przekraczających drogę lub zbierających papier, zanim wracają do ognistego gruzu. To jak koniec ostatniego filmu o Avengersach, bez Josh Brolina, który wrzeszczy na wszystkich.

    Tymczasem jeden szczególny „rem” wydaje się pojawiać wokół młodej Veroniki. Co może nie być zbyt okropne – jest atrakcyjnym dzieckiem w bardzo ciasnych ubraniach i, podobnie jak różne „remy”, w każdym razie nie wyczerpuje się, mówiąc cokolwiek. Mimo to wydaje się, że stara się zachować ostrożność Veronica o czymś, coś, z czego musi uciekać.

    Film zależy od powieści „Break My Heart 1000 Times” i jest tak dużo języka science-fiction, że można go wyprostować. Czasami czujesz, że grasz z postaciami z klasy fizyki, zmagając się z quizem pop. (Psst – czym do diabła jest „przeniesienie zasięgu”?) Jednak film wydaje się bardziej skupiony na wyjaśnianiu równań niż na tworzeniu prawdziwych postaci.

    Veronica to nic więcej niż kawałek na planszy, przenoszony z sytuacji do sytuacji. Kontynuuje opowieść, ale utknęła w prostym, nieustraszonym trybie bohatera. Co więcej, niezależnie od objawień, same „remy” są szczególnie nieistotne – Uśmiechnięty Tata, Słodka Stara Dama i inne jednowymiarowe wzory.

    Co ciekawe, nadprzyrodzony na to, co jest warte w fabule, I Still See You nadal wymyśla, jak być tępo nudnym. „W rzeczywistości, jak wiemy, gdzie martwi spacerują pośród żywych, nic nie jest takie, jak się wydaje” – tłumaczy złowieszcza postać, jednak problem polega na tym, że wszystko jest tak, jak się wydaje, i wydawało się w nieskończonych różnych filmach. Nie ma żadnych niespodzianek, a dodanie tak daleko, jak ktokolwiek wie, że tajemniczy zabójca nie zawiera żadnych puzzli. (Jeśli nie możesz ustalić tożsamości na wczesnym etapie, po prostu nie patrzysz.)

    Również obsada nie ma dużego wkładu. Tak jak Veronica, Bella Thorne, jej włosy, które obecnie były mocno napięte, wydają się młodszą, nieszczęsną siostrą Krystena Rittera; Richard Harmon, grający nieszczęśliwego studenta z innej szkoły, który powoduje, że jej postać się wydarza, przypomina znacznie bardziej zawziętego i stopniowo anemicznego Tobey Maguire. Nieliczne błyski życia zawarte przez Dermota Mulroneya jako ich nauczyciela naukowego po prostu dają ulgę, jak bez życia pozostaje to, co zostało z filmu.

    Reżyser Scott Speer robi kilka ostrych prób włączenia stylu, strzelając jedną scenę obmywaną niebieskim światłem i redukując inną aranżację, by w większości przyćmić. W każdym razie lokalizacja pracy – Manitoba próbująca udać się do Illinois – nigdy nie przekonuje i nie ma prawdziwych alarmów. „Widzę martwe osobniki”? Widzieliśmy to już wcześniej. W każdym razie nigdy nie w tak niebezpieczny sposób.

    Zła humoryzująca opowieść „I Still See You” zaczyna się od dzikiego założenia: co, jeśli potężny bicie witalności wymazuje znaczną część populacji Chicago i rozważa możliwość, że cała populacja, która zmarła tego dnia, obecnie kroczy po Ziemi jako ciche, ale widoczne duchy, powtarzające podobne działania na kole.

    Istnieje wiele podejść do tego pomysłu i według uznania reżyser Scott Speer i scenarzysta Jason Fuchs (adaptując epos „Make Me Extreme 1000 Times” Daniela Watersa) robią to nagląco, zamieniając swój film w zagadka oparta na spiskach. Bella Thorne i Richard Harmon wcielają się w kolegów z liceum Veronikę i Kirka, którzy kończą na początkujących detektywach, kiedy nie mogą przekonać żadnej innej osoby w swojej społeczności do uznania, że te „resztki” z innego świata zaczynają się zmieniać.

    „I Still See You” gra jak połączenie melodramatycznego nastroju nastolatków i bezkrwawej gotyckiej odpychania przez większą część pierwszej godziny, gdy Weronika i Kirk zbliżają się, by dowiedzieć się rzeczywistości o eksplozji i resztkach. Kiedy wszystkie utwory są ustawione, film staje się coraz bardziej konwencjonalnym i mniej interesującym thrillerem, z jednym brutalnym złoczyńcą, którego legendy muszą przetrwać.

    Aż do nadmiernie opóźnionego zakończenia finału, jest to intrygujące, bardzo działające przerażenie, niskie przerażenie, napędzane jakimś krętym doświadczeniem. Twórcy filmu tworzą niezwykły świat i – przez jakiś czas w każdym razie – zapełniają go dobrze.

    No links available
    No downloads available

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podobne filmy