CDA-ZALUKAJ – Filmy i seriale VOD

Topielisko. Klątwa La Llorony / The Curse Of La Llorona (2019)

  Horror

5,7
IMDB: 5,7/10 9 804 votes

Zgłoś błąd

Oglądaj w innych serwisach VOD:  

 

PLAYER.PL              

    Topielisko. Klątwa La Llorony / The Curse Of La Llorona (2019)
    Topielisko. Klątwa La Llorony / The Curse Of La Llorona (2019)
    Topielisko. Klątwa La Llorony / The Curse Of La Llorona (2019)
    Topielisko. Klątwa La Llorony / The Curse Of La Llorona (2019)
    Topielisko. Klątwa La Llorony / The Curse Of La Llorona (2019)
    Topielisko. Klątwa La Llorony / The Curse Of La Llorona (2019)
    Topielisko. Klątwa La Llorony / The Curse Of La Llorona (2019)

    Topielisko. Klątwa La Llorony / The Curse Of La Llorona (2019) (Recenzja)

    Ogólne wykonanie jest letnie i uśmiercone, umieszczając tę ​​sekcję poniżej wymiarów dreszczy, jakich zwykle oczekiwaliśmy od lepszych.

    Wszechświat Obecności nie spełnia standardów konwencjonalnego wszechświata, od aranżacji Jamesa Bonda po uniwersum komiksów Marvela i DC. Filmy są w przybliżeniu powiązane, a właściwie oferują wspólny cel, aby zaalarmować tłum ludzi. Co więcej, podobnie jak ogólnie sytuacja we wzajemnym wszechświecie, kilka filmów staje się bardziej skutecznych niż inne w prawie wszystkim, co zamierza zrobić.

    Ponieważ Michael Chaves nie musi prawnie wiązać się z aktualnym harmonogramem Obecność opartym na Edu i Lorraine Warren, Topielisko. Klątwa La Llorony może założyć własne konto w przeszłości – w latach 70. nawiązanie do lalki Annabelle, która sama obudziła dwa kuszące filmy ruchowe. Jednakże, podczas gdy La Llorona ma pobudzający powód i straszną duszę, która jest uznawana z olbrzymim wpływem na ziemię, ogólna egzekucja jest letnia i martwa, stawiając tę ​​część pod wymiarami dreszczy, których na ogół oczekiwaliśmy od lepszych. .

    Jedną z rzeczy, które sprawiły, że Klątwa La Llorony działa, jest bliskość Lindy Cardellini jako Anny, bujnej mamusi niedźwiedzicy specjalisty od spraw społecznych, która upiera się przy pomaganiu młodym ludziom w nieszczęściu. Aktywność Anny stawia ją na drodze (Patricia Velasquez), spanikowanej matki, która wierzy, że La Llorona (Marisol Ramirez) pragnie swoich dzieci.

    La Llorona to legenda ludzi z meksykańskiej grupy wiekowej z wiekiem. „Szlochająca dama” zakończyła życie własnych dzieci, jak głosi legenda, a teraz goni nieregularne dzieci w nocy. Strażnicy wykorzystują niebezpieczeństwo La Llorony jako podejścia do zaskakiwania dzieci. W tej chwili gratka staje się bardzo oryginalna dla graczy w tym nudnym śnie.

    Niezwykły pomysł. Co można powiedzieć o dużej części narracji, które powstały na scenie Obecność. Tak czy inaczej, „Topielisko. Klątwa La Llorony” ulega rodzajowi alarmów odskakiwania i leniwym wstrząsom, które są powszechne w regularnych, często odwiedzanych historiach domów. Chociaż uznałem wybór Michaela Chavesa za nadanie prawdziwej postaci na ekranie roli La Llorony i wykorzystanie jej rąk i ciała w najlepszych scenach filmu, sposób, w jaki zwierzę atakowało jego nieszczęśliwe ofiary, był standardowy i bezsensowny Z reguły.

    Film powinien być wstrząśnięty witalnością, gdy przedstawia Raymonda Cruz (Breaking Bad, Better Call Saul) jako rozczarowanego duchownego, który ufa, że ​​zdaje sobie sprawę, jak powstrzymać niebezpieczeństwo La Llorona. Właśnie scenariusz roztrwonił Cruz jako postać, a jego potworna scena seansowa w zasadzie się nie udaje.

    Odniosłem się do związku z wszechogarniającym Wyczarowaniem, a ten, który można znaleźć w Klątwie La Llorony, jest słaby. Entuzjaści poprzednich filmów będą postrzegać naturalny charakter w chwili, gdy znajdą się na ekranie, jednak działania w La Llorona nie poprawią ani nie pogorszą opowieści opowiadanych w kręgosłupie fabuły Obecność.

    Największym zmartwieniem dla entuzjastów tej aranżacji jest to, że dyrektor wykonawczy La Llorona, Michael Chaves, jest zarezerwowany, aby przenieść się z tego filmu do The Obecność 3, ponieważ James Wan kończy pracę w spin-offach Aquam i realizuje przedsięwzięcia. Nic w La Llorona nie pozwoliło mi się wzmocnić, żeby zobaczyć, co Chaves przekaże układowi Przyjemności. Ufam raczej, że La Llorona demonstruje mu, co nie działa w tym zakładzie, więc może postępować zgodnie ze swoim następnym etapem, aż do płyty upiorności.

    Być może nie dorastałem z klątwą o La Lloronie, ale wychowałem z szacunkiem dla przesądów i rzeczy, których nie da się racjonalnie wyjaśnić. W różnych grupach ludzi latynoskich, niektórzy z nas dają naszym dzieciom trochę klejnotów lub talizmanów, aby zapobiec wrogiemu spojrzeniu (może to zmienić się z narodu na naród, ponieważ smród oka zmienia się od kultury do kultury). Mój to opaska z czarnych i czerwonych płatków, które kupiła moja matka. Niezależnie od tego, czy nie jesteś prawdziwym zwolennikiem takich przekleństw, jest pożądane, aby być chronionym, a nie przepraszać.

    Byłam gotowa odkryć te przestarzałe uczucia niepokoju, kiedy spacerowałam po południowym debiucie „Topielisko. Klątwa La Llorony”. W drodze do teatru były curanderos machające kijami szałwii nad grupą gapiów i dostaliśmy czerwone pañuelo. Po krótkim słowie od dyrektora filmu, Michaela Chavesa, pojawił się podstawowy curandero. Aby zagwarantować, że nie zabraliśmy żadnych strasznych duchów z filmu (lub strasznego teatru Paramount), unikał śmierdzącego oka, wymachując wieńcem jak nagromadzenie niebieskich i białych zaklęć, potrząsnął maraką, by wyruszyć na okropne duchy, powiedział petycja, gdy odgarnął okropne uczucia kilkoma ubraniami w jednej ręce, a potem nauczył grupę gapiów, jak zetrzeć negatywną witalność pañuelo. Ostrzegł nas, byśmy nie przynosili do domu pañuelo ani nie ryzykowali, że zaniesiemy z nami te okropne duchy.

    Życzyłem sobie, aby „Topielisko. Klątwa La Llorony” była satysfakcjonująca, aby się rozwinęła. Swobodnie zintegrowany najnowszy fragment z wszechświatem „Przywoływanie” doświadcza słabej treści ze zbyt małym przerażeniem i niewdzięcznością za to, kto z pewnością mógłby być jego centralną grupą gapiów. Scenarzyści Mikki Daughtry i Tobias Iaconis („Five Feet Apart”) zbliżają się do wstrętu, jakby dopiero co przybyli do klasy obejrzeli film. Jest to frustrująco proste, dyskurs wyjaśnia wszystko i pamięta, że ​​istnieje kilka mocnych migawek oczekiwania, w środku jest dużo martwego powietrza. W pytaniach i odpowiedziach po filmie wydawało się, że obecna treść została doposażona w przerażającą lalkę „The Obecność”, Annabelle, i kilka innych odniesień.

    W swoim debiucie elementarnym, Chaves uzasadnia siebie pobliskim dublerem stylu wizualnego Jamesa Wana, w tym przerażającymi setami, które wywołują zbieranie ludzi i wielkie wykorzystanie mroczności i przestrzeni wewnętrznej. Jest nawet gest dla kamery „Detestable Dead” Sama Raimiego z perspektywy atakującej duszy ładującej przednie wejście. Jednak ze względu na plan wydatków lub pomysłową decyzję, jego wejście w aranżację „The Obecność” pozbawione jest dojrzałego poczucia pierwszego, które było nasycone krwią i wnętrznościami z późnych lat 70-tych. Ta historia rozgrywa się w Los Angeles w 1973 roku, ale w tym czasie nie czuje się dobrze, gdy nie ma dostępu do przestarzałych posiłków telewizyjnych, braku telefonów komórkowych i starego telewizora.

    Zdaję sobie sprawę, że wielu spodziewa się „Topielisko. Klątwa La Llorony” w świetle faktu, że jest to jedna z horrendalnie paru krwi i gore flicków, które utrwalają opowieść o społeczeństwie latynoamerykańskim i podkreślają obsadę latynoską pomimo faktu, że nasze statystyki pędzi do klasa. Niemniej jednak główna postać, Anna (Linda Cardellini), nie rozpoznaje Latiny, tylko że jest wdową po latynoskim glinie. Jej dzieci, Chris (Roman Christou) i Sam (Jaynee-Lynne Kinchen), nie porozumiewają się po hiszpańsku, a rodzina nie wydaje się utrzymywać żadnych więzi społecznych innych niż nazwisko Garcia. W filmie zdolności hiszpańskie jako język drugiego – języka używanego przez niezdrową panią, uzdrowiciela ludzi i śmiercionośnego widma. Hiszpański w „La Llorona” w żaden sposób nie przypomina sentymentu do domu i bezpieczeństwa, jak linie Spanglish w „Creepy crawly Man: Into the Spider-Verse”, kiedy Miles Morales naciska, by wyjechać do szkoły, a jego matka rozmawia z nim po hiszpańsku, podczas gdy jego ojciec mówi po angielsku. Dwujęzyczni obserwatorzy mogą być zirytowani, gdy podobna linia zostanie zmieniona w dwóch językach. Aby uniknąć wykorzystywania napisów, „Topielisko. Klątwa La Llorony” nie tłumaczy wymiany języka hiszpańskiego, co jest czymś w rodzaju uczty dla hiszpańskojęzycznych osób gromadzących ludzi, jednak potwierdza to odmienność świata La Llorona i curandero, Rafael ( Raymond Cruz). Sporadyczne słowa i kilka zdań są niezbędne (i krótkie) na tyle, że nie-hiszpańscy użytkownicy nie zgubią się.

    Paniki są obfite, a czasem sensownie sprytne w „Klątwie La Llorony”, uroczo przestarzałej opowieści fantomowej. Jest to najnowsza część szybko rozwijającego się układu upiorów, który rozpoczął się od „The Obecność” (2013) i teraz zawiera kino „Annabelle” (o lalce diabła) i „The Nun” (religijna kobieta zła). Tkanka łączna wśród tych tytułów może być szczupła; tutaj najbardziej oczywistym połączeniem jest ojciec Perez (Tony Amendola), który jest znowu dostępny, aby wyjaśnić, dlaczego rzeczywiście istnieje złośliwy – boo!

    Podobnie jak inni w aranżacji, ta w dużej mierze dzieje się w niezbyt odległej przeszłości, która pożycza trochę egzotyczności środowiskowej. (Podobnie: brak pomocnych telefonów komórkowych w sytuacjach kryzysowych.) Podstawowa historia rozwija się w chmurze wydechowej otoczonej Los Angeles w 1973 roku – sygnalizuje spodnie flary i Curtisa Mayfielda. Anna (Linda Cardellini), wdowa z dwójką dzieci, pracuje w administracji społecznej. Do tej pory żałuje swojej ważnej osoby, jednocześnie starając się utrzymać rodzinę razem i wywiązać się z odpowiedzialności. Obejmuje to badanie prawdziwej dziwności w domu Alvarez, gdzie dziko wyglądająca matka (Patricia Velásquez) zabezpieczyła swoje dzieci w magazynie wykończonym przerażającymi oznaczeniami.

    Topielisko. Klątwa La Llorony o czym film?

    Jak głosi tytuł, nad tą historią kryje się przekleństwo, które przed długimi namiętnościami Anny, zmuszając ją do radzenia sobie z dziwacznością bliżej domu. Odkrywa, że ​​cokolwiek strasznego Alvarezesa zaatakowało jej życie i podkopuje jej dzieci, Chrisa (Roman Christou) i Sama (Jaynee-Lynne Kinchen). To ryzyko ma imię La Llorona (Marisol Ramirez), szlochająca dama ubrana na biało z potworną przeszłością i nieugaszoną szkodliwością. Pozbawiona meksykańskich bajek (i przeszłości), ta zazdrosna, podobna do Medei postać, której uwielbienie przekształca się w wyrzucanie odrazy, rozbrzmiewało przez wieki. Nigdy się nie starzeje, a dodatkowo nie robi tego bardziej intrygująco, ponieważ ten film przypomina ci.

    „La Llorona”, bardziej skuteczna niż tęsknota, jest zasadniczo matczynym dystansem z cięciami ogłuszającymi i falującymi draperiami. Wykonawczy Michael Chaves, wykorzystując swoją płynnie wszechstronną, czasem dziką kamerę (skacze na szansę przesunięcia perspektywy w połowie), przyjemnie przekazuje klasykę upiorności. Każda sekcja podłogi i wejścia w chwiejnym domu Anny wydaje się mieć spektakl z piskiem, który staje się krzykiem. Kiedy La Llorona jest stałym gościem, dom Anny zamienił się w straszny świat do siebie, każdy pokój – toaleta, górny pokój, piwnica burzowa – faza, łącznie z ekstrawaganckim przejściem i wyjściem.

    Filmy, które zmieniają się w okrucieństwo wobec dzieci, mogą zboczyć w niezręczny teren, ponieważ dzieci są tak oczywistą zdobyczą, a dodatkowo ze względu na to, że świat poza ekranem jest wypełniony tak dużą liczbą prawdziwych historii o okropnościach. Jest kilka minut, szczególnie w scenach bliskiego duszenia się, kiedy Chaves pochwyca pokaz niebezpieczeństwa młodzieńca zbyt serdecznie. Generalnie jednak film zachowuje strategiczną odległość od niemotywowanego skrętu. Podobnie jak lepsze tytuły w tej aranżacji, skłania się ku poczuciu lęku – niejasności, przekonaniu o śmierci – i silnym postaciom na ekranie, którzy potrafią przekazać niedorzeczność prosto. Daleki przełożony to sposób, w jaki bada i nadużywa luki między satyrą a upiornością.

    W kółko w „La Llorona” Chaves tworzy układy, które są oczywiste do tego stopnia, że ​​chichoczesz, po prostu nieco przekręcając pokrętło – i wzmacniając nieprzyjemność – aby twój śmiech niespodziewanie się usunął. (Treść jest autorstwa Mikki Daughtry i Tobiasa Iaconisa.) Podobnie jak slinking camera i zmiana, która cię uderza, ten celowo temperamentalny ton dodaje do tego przerażenia, podobnie jak synkopowane wystawy. Anna i jej młodzi ludzie mogą spędzić znaczną część historii w blasku ognia piekielnego, ale kiedy surowy szaman (fantastyczny Raymond Cruz) przekazuje wyrażenie „ta-da”, on i ten film demonstrują wam odrobinę rajskiego raju.

    Topielisko. Klątwa La Llorony jest określona na obrzeżach przebojowego zakładu Obecność, który może pożyczyć mu standardową zaliczkę biznesową, ale dodatkowo w tym momencie stłumiona natura ze względu na dobrze znaną formułę aranżacji. Widzieliśmy już wiele niebiańskich sytuacji tego obecnego filmu – w tym zakładzie i w filmach o bogactwie / częstym chodzeniu, kiedy wszystko zostało zrobione – ale w końcu Klątwa La Llorony przeciska się z powodu jej przerywanej figlarności i wywołanego współczuciem według jego podstawowej rodziny.

    Po krótkiej jednak zaciętej przedmowie rozgrywającej się w 1673 roku w Meksyku – gdzie dostrzegamy, jak „Płacząca kobieta” ze starych opowieści latynoamerykańskich pojawiła się poprzez uduszenie jej własnej młodzieży w pragnącej furii, w ten sposób obrażając się, że zawsze wędruje jako objawienie szukanie innych dzieci do zabójstwa – film jest kontynuowany w Los Angeles w 1973 r., okres, który fani Obecność-Stanza będą wiedzieli, nie będzie długo po okazjach z Annabelle z Los Angeles. (Wspierająca postać z tego filmu, Ojciec Perez, pojawia się tutaj, aby dać absolutną minimalną liczbę kont na łączach między filmami).

    Silna Linda Cardellini pozostaje w procedurze jako Anna Tate-Garcia, jako spóźniona specjalistka od spraw społecznych, której katastrofalne pośrednictwo w opiece nad dziećmi dzieci podekscytowanej Patricii Alvarez (Patricii Velasquez) uwalnia tytularną duszę po dzieciach Anny. Okazuje się, że Patricia nie była szalona ani szkodliwa dla swoich dzieci – osłaniała ich przed La Lloroną! Anna odkryje, że, jak mówi znajoma maksyma, nic więcej niż zły czyn pamięci nie pozostaje bezkarny.

    Cardellini przekazuje Annie, która była lepszą połową policjanta i jest miejskim robotnikiem społecznym, o stalowości i wycieńczeniu świata, z których dwa sugerują, że od teraz zarządzana jest strach, a obelgi całkowicie oddzielają się od tajemniczego asortymentu. To korzystne doświadczenie daje jej większą przewagę niż zwrotka Obecnośća, zazwyczaj wiejska lub dotychczas nieznana bohaterom. Cardellini ma świetną naukę z Romanem Christou i Jaynee-Lynne Kinchen, którzy indywidualnie grają jej dzieci, Chris i Samantha. Razem, te trzy postacie na ekranie tworzą sympatyczną i wyobrażalną rodzinę nuklearną, która tworzy ten nieziemski film w człowieku i relatywny. Zasadniczo zależy ci na tej rodzinie i musisz zobaczyć, jak znoszą ten proces. OK.

    Dostają partnera – a film jest docenianym szokiem pasji – w Rafael Olvera (prawdziwy Raymond Cruz), curandero (konwencjonalny uzdrowiciel), którego stare szkolne zapasy przeciwko La Lloronie tworzą kilka śmiechów, jednak jego wolny machismo znacznie bardziej . Podczas gdy film traktuje Rafaela jako niewielki substytut Warrenów, mimo to kompetentnie służy on jako tropey jako agent paranormalny / wojownik świata dusz.

    Naczelnik Michael Chaves gromadzi odpowiednio dramatyczne fragmenty, szczególnie w jakimkolwiek punkcie, to jest po prostu dzieci idące w kierunku La Llorona (najładniejsza scena w rodzinnym pojeździe i inna, w której biedna Samantha uważa, że ​​mama myje włosy). Jednak te grupy dodatkowo próbują uzasadnić film, w którym analizujesz wytyczne fizycznego kontaktu z duszą. Sama La Llorona może od czasu do czasu być tak ludzka jak wampir lub zombie, a potem jako eteryczna i niematerialna jak zjawa. Więc co daje? Możesz albo uderzyć w tę istotę, albo nie możesz. Ta analiza praw filmowych jednoznacznie wycofa się z opowieści w minutach, w których obserwator nie powinien być zajęty.

    Dość sporo tej historii filmu i ogólnie mówiąc egzekucja jest bezpośrednio zgodna ze zwrotką Obecnośća, jednak w tym momencie ten fragment – szósty w zakładzie – jeszcze bardziej odkrył rosnącą zależność układu od formuły. Pomysłowa inżynieria filmu jest równoważna z poprzednimi pięcioma filmami, podobną stymulacją i tonem, w dużej mierze podobną paniką. Naturalne może być pocieszenie, podobnie jak rozczarowanie, zwłaszcza gdy powód tego szczególnego dawnego opowiadania mógłby pasować do znacznie lepszego i bardziej przerażającego dochodzenia. Być może w innej nieuniknionej kontynuacji lub wyłączenia zakładu.

    Topielisko. Klątwa La Llorony oferuje skromnie sensacyjne fragmenty i ma rodzinę, na której ci zależy, ale z drugiej strony jest to wyjątkowo naturalny i formalny ciąg przylegający do Annabelle w zakładzie Przywoływania. Z pewnością nie jest to najsłabszy film w tej aranżacji, ale raczej tak naprawdę nie oddaje tak dużo nowego stołu, jak mogłoby być normalnie, biorąc pod uwagę przekonujące legendy, z których pochodzi film.

    Psychotyczna nagość w sukni ślubnej stawia samotną mamę i jej dwójkę dzieci przez wringer w Topielisko. Klątwa La Llorony, najnowszym obrazie upiorności Grand Guignol od producentów The Obecność i Insidious. Nie zważając na niedorzeczność fabuły i chwiejność pomysłu, jest wystarczająco dużo mrożących krew w żyłach minut, abyś upadł, podskoczył lub zasłonił się pod swoim siedzeniem w każdym razie więcej niż raz. W jakimkolwiek punkcie odwróci się ktoś, „szlochająca dama” gwałtownie strzela do obudowy. Widzimy ją w lusterkach, przez okna pojazdów lub w wejściach. Jest mocą nieskażonej, wyjątkowej zguby.

    Aby wyjaśnić, skąd pochodzi ta figlarna dama, producenci filmowi rzucają zakłopotaną prezentację, która powraca do Meksyku w 1673 roku. Wspaniała dama w naszyjniku, który przysięga, że ​​będzie wiecznie trzymana, jest wskazana jako duszenie własnej młodzieży. Jej wyjaśnienia za takie działania nie są ujawniane w innym filmie. Raczej historia przeskakuje o 300 lat do Los Angeles w 1973 roku.

    Linda Cardellini (Laura Barton w Avengers: Endgame) gra beznadziejnego robotnika społecznego Annę Tate-Garcia. Ciasto Cardellini przekazuje odpowiedzialność i głębię swojej pracy, która jest filmem tak surowym, jak to mało zasługuje. Szybko postanawia, że ​​jej postać jest melancholijnie dotknięta (jak dotąd zasmuca małżonka policjanta), tęskni za swoim powołaniem i całkowicie oddana swoim dzieciom, Chrisowi i Samowi. W momencie, gdy woła złośliwy, jej pierwszą odpowiedzią jest uzyskanie rodzinnego klubu zabaw.

    W większości takich filmów jak krew i gore, tłumy będą musiały trzymać się groźby. Topielisko. Klątwa La Llorony pozbywa się podstawowych konwencji. Szybko obserwujemy, jak Anna i młodzi ludzie starają się o szkolny transport i jest jedna scena, w której jej menadżer upomina się za odwrócenie uwagi i spóźnienie się do pracy. Anna nie da swojej młodszej partnerce szansy przejęcia kontroli nad swoimi sprawami. Domaga się wizyty u szczególnie bolesnego klienta Patricii Alvarez i jej dwójki dzieci. W chwili, gdy dotyka bazy w domu Patricii, strategie ogłuszenia zaczynają energicznie – i nie ustępują aż do ostatnich kredytów.

    Wykonawczy Michael Chaves i jego scenarzyści Mikki Daughtry i Tobias Iaconis nieprzyzwoicie przybywają z The Exorcist, The Devil Rides Out i innych okropnych zdjęć. W kółko bohaterowie nie powinni otwierać drzwi wejściowych – napominają, że pewnie odkryją jakiś powód, by lekceważyć.

    Od samego początku sugeruje się, że ani Patricia, ani Anna nie są sprawnymi matkami. Oboje są tak bardzo zniszczeni przez przypadki w swoim prywatnym życiu, że w jakiś sposób gromadzą obrzydliwą kobietę samej godziny i dostarczają dzieciom blizn fizycznych i psychicznych. To jednak nie jest umysłowa krew i gore. Chaves i jego grupa są niezaprzeczalnie coraz bardziej zainteresowani aranżowaniem jakiejkolwiek liczby szokujących setów, jak można się spodziewać, niż zbyt głębokim testowaniem inspiracji i uczuć dwóch mam.

    Od czasu do czasu film wydaje się w rzeczywistości wyjątkowo śmieszny. Na przykład, gdy miejscowi ludzie zaczynają „uśmiechać się”, aby uwolnić się od antagonizmów i podstępnych rozważań, lub gdy wykorzystują kurze jaja do analizowania bliskości wrogości. Tak czy inaczej, jest oszałamiająco i płynnie kręcony przez operatora Michaela Burgessa. Jest jedna wielka scena, w której szlochająca dama jest widziana przez plastik przezroczystego parasola. Jak można się spodziewać, ścieżka dźwiękowa jest wypełniona drapaniem i wrzaskiem. Ciche minuty są najbardziej zauważalne. Kiedy uspokaja się, zdajemy sobie sprawę, że La Llorona bez wątpienia pozostanie bez zmącenia.

    Poza wszelkimi wątpliwościami pojawia się sympatyczny klęczący duchowny przygotowany do przeciwstawienia się złej damie. Ma wszystkie zwykłe aparaty wymiany – fiolki jej łez, których używa jako jadu odtrutki, krzyże i sterty nasion, na które dama diabła jest najwyraźniej niekorzystna.

    Narracyjny bit po kawałku okazuje się coraz bardziej niespokojny. W każdym razie jedna zauważalna postać jest po prostu pomijana w rakiecie i zakłopotaniu ostatniej rolki. Nigdy nie można wyjaśnić, dlaczego La Llorona, podobnie jak panna Havisham, ma na sobie suknię ślubną lub jak groźne dzieciaki innych matek pozwolą jej przezwyciężyć własną utratę. Tak jak w jednym z tych strasznych przejażdżek karnawałowych w domu, najlepiej jest docenić uderzenie upiornej pułapki i nie patrzeć zbyt uważnie na skorodowane mechaniki stojące za nimi.

    Los Angeles, 1973. Młodsza opiekunka społeczna Anna (Linda Cardellini) analizuje wystąpienie Patricii Alvarez (Patricia Velasquez) zasmuconej matki, która ufa, że ​​jej dzieci są skupione przez objawienie La Llorony, pokrzywdzonej towarzyszki, która udusiła dwoje dzieci jako zemsta za zamieszanie małżonka w Meksyku w 1673 roku. W momencie, gdy dzieci Patricii zostają odkryte martwe, przekazuje klątwę La Llorony dwóm dzieciom Anny.

    Bez żadnej szansy, że jakiekolwiek pozory Czarownicy, Dziedzictwa i Podejrzania wiążą się ze słabą jakością rzekomej „wzniesionej upiorności”, establishment Przywoływania (obecnie pozostający przy dwóch Przywołaniach, dwóch Annabellach i Zakonnicy) przemawia po drugiej stronie skala – mniej trudne, coraz bardziej opłacalne przerażające, które mają tylko jeden punkt: zaalarmować cię z piekła rodem. Topielisko. Klątwa La Llorony, najnowsza część aranżacji Obecność (połączenie to jest ojciec Pereza Annabelle, grany przez Tony’ego Amendola), jeździ obok podobnych uzasadnionych aspiracji, ale nie spotyka się z nimi w zbyt komfortowym wysiłku wypełnionym bezbarwnymi zszywkami.

    Podążając za wstępem, który buduje legendę o La Lloronie – w XVII wieku w Meksyku małżonek dusi dwoje dzieci, by okazać pogardę swemu oszukanemu mężowi, jej odpowiedzialnemu objawieniu w ten sposób, idąc za dziećmi, aby zastąpić własne – ustawienie dla podstawowa historia z 1973 r. to pieszo. Anna (Linda Cardellini), wdowa po glinie, zapina pasy dla administratorów tyke assurance i plonuje dwójkę swoich dzieci przed oglądaniem telewizji Scooby Doo (przyzwoity powrót do pracy Cardelliniego jako Velmy w formie bez fanaberii). Zmienia się w sytuację, w której matka Patricia Alvarez (Patricia Velasquez) wsiadła do swojej dwójki dzieci w spiżarni. Anna uwalnia ich i rozważa, gdzie w końcu zaskakują przed wschodem słońca. Biorąc pod uwagę, że Anna jest godna zaufania, Alvarez tiruje o niezwykłej mocy i przekazuje klątwę La Llorona dzieciom Anny, ufając, że ich śmierć może przywrócić jej własne dzieci (czynić heksy odrzucając cios za przesłankę ciosu?)

    To, co wygrywa, to burza niewystarczających przerażeń od odbicia (Płacząca Kobieta jest widoczną, że zrobioną, tą żółtą spoglądającą na panią godziny płaczącą czarną łzą węgiel w sukni ślubnej), stare stare tropy (przerażające dzieci w przejściach z błyskiem światła) i korzystne wykorzystanie upiornych praw nauki materialnej (ten fantom może spowolnić okna pojazdu). Jest dziwna, opłacalna minuta – przerażające zjawisko prania włosów – a Betym Call Saul Raymond Cruz pojawia się jako latynoski egzorcysta, pożyczając obrazowi suche uczucie pustej głupoty. Tak czy inaczej, niezależnie od usilnych prób Cardelliniego, jest to wyczerpane, zużyte rzeczy, kończące się ostatnią konfrontacją fantomową i rodzinną, która raczej nie działa, niż alarmuje.

    Najwyraźniej pragnąc rozpocząć kolejną strzelaninę Przywoływania, będzie to szczęście, że wyjdziemy z wejścia. Bez wyjątkowej lub chrupiącej kości w swoim ciele Topielisko. Klątwa La Llorony porównuje się do niewypowiedzianej okropności, pod każdym względem skutecznie przerażonej, a także usatysfakcjonowanej.

    Przerażające, ale najnowszy film w zakładzie „Obecność”, „Topielisko. Klątwa La Llorony”, jest intensywny, ostry, powietrzny i hojny w ścisłym odczuciu tego słowa: przechodzi w uczucie, że to występuje tam, gdzie żyją jednostki, i czerpie swoją presję z wyraźnie przedstawionych elementów zdrowego rozsądku. Postawa fizycznej autentyczności idzie daleko w przyszłość, by wypożyczyć cienką i podbitą historię siłę, entuzjastyczną dokładność, która sprawia, że ​​jej ograniczony emocjonalny koncentrat jest jeszcze bardziej niefortunny.

    Tytułowy bohater, „szlochająca dama”, główna postać prawdziwej meksykańskiej legendy, pojawia się w początkowej aranżacji, rozgrywającej się w Meksyku, w 1673 roku: najpierw w tętniącej życiem scenie rodzinnej, z młodą matką, jej dwoma młodymi mężczyznami, i mężczyzna; Następnie, gdy jedno z jej dzieci wije się na polanie, widzi, jak dusi jego brata, a po nim także ją. Kawałek do Los Angeles, 1973 r., Gdzie pewna pani (Linda Cardellini) spieszy się przez swój uroczy i skromny dom z dwojgiem młodych ludzi, by wyprowadzić ich z przedpokoju, żeby dostać szkolny transport – szalony poranny szum, który szef filmu, Michael Chaves przyznaje, że Steadicam dał w samotności i strzelał, a teraz jest szanowanym modnym słowem, które wnosi witalność i słodycz. Pani, Anna, jest kierownikiem sprawy administracyjnej tyke i wdową – jej spóźniony małżonek był policjantem, który został zabity w ramach obowiązku.

    Film, skomponowany przez Mikki Daughtry i Tobiasa Iaconisa, delikatnie, ale bezbłędnie, pokazuje jej napięcia w pracy, wywołane obawą bycia samotną matką, a ponadto jej oddaniem dla jej aktywności, jak stwierdzono podczas wizyty u pani Patricii Alvarez (Patricia Velasquez), samotny rodzic dwóch młodzieńczych dzieci, które zaginęły w szkole. Anna odkrywa, że ​​są spanikowani, pobici zarówno racjonalnie, jak i fizycznie, i wydalili ich z domu. Tak czy inaczej, nie ma dla nich bezpieczeństwa w biurze religijnym, w którym są przypadkowo trzymani, a kiedy Anna zostaje ponownie przyprowadzona, pośród nocy, musi mieć swoje dzieci – swoje dziecko, Chris (Roman Christou), która ma około dziesięciu lat, i jej dziewczyna, Samantha (Jaynee-Lynne Kinchen), która ma około sześciu lat – tuż za nią, w ustawieniu do tyłu swojego pojazdu. Wtedy pojawia się La Llorona. Jest postacią podobną do Medei, która, aby potwierdzić zdradę swojej znaczącej drugiej osoby, zamordowała swoje dzieci, a potem sama. Obecnie, wijąc się na wieki, szukając innych młodych ludzi, zaczyna podważać i panikować Annę i dzieci.

    „Topielisko. Klątwa La Llorony” to pierwszy element Chavesa. Budzi strach prostymi i uderzającymi uderzeniami – okrągłymi lustrami i owalnymi oknami, które są bramami do mglistych wizji, które je łamią, by osiągnąć nieszczęśliwe straty, oszołomione sensacyjnymi mrożącymi krew w żyłach niedojrzałościami, ręcznie otwieranymi oknami pojazdu, które otwierają się i ustawiają uchwyty obracające się, zwykłe jaja kurze, które niosą wstręt. Jest krótka i błyskotliwa sukcesja, w tym chwiejna prostota rozsądnego plastikowego parasola Samanthy. Inne obejmują jej poszukiwania zaginionej lalki, nagłe uderzenie świec i zagadkową fiolkę z kamieniami szlachetnymi. Wszystkie są kręcone z wyrazistą klarownością i swobodą, które cechuje ich niesamowita zagadka. Istnieje kilka nieziemskich zatrzasków ciała, upadków i zaciągów, które również są niewyobrażalne, uznawane z dyskretnością, która podkreśla zwyczajową delikatność ciał. (W każdym razie jedna minuta, w tym niemożliwy do pominięcia walenie, jest prawdopodobnie najlepszym filmem i wpływa na sensacyjną minutę, jednak jest całkowicie zniszczona przez znaczną nakładkę muzyki).

    Jest kilka dobrze portretowanych postaci, które idą z Anną i jej rodziną, a najlepiej z pułapki znienawidzeń, w tym ojca Pereza (Tony Amendola), starego duchownego, który wie o klątwie tytułu i Rafaela (Raymond Cruz), uzdrowiciel zaufania, do którego Anna zwraca się z prośbą o pomoc, i która ma w sobie poczucie komediowej wspaniałości. Film jednak nie wytrzymuje ciężaru pamięci. Pomimo tego, że jego mnóstwo reprezentatywnych i znaczących minut stawia go przed licznymi filmami o znacznie bardziej zauważalnej i estetycznej wybitności, utknęły w systemie, który zapada się w najlżejszym dotyku.

    Niedobór leży w klasie – samej wstrętnej klasyfikacji, a także w możliwości rodzaju w tej zdolności. Postać „Klątwa La Llorony”, postrzegana i prezentowana jako flick krwi i gore, również została stworzona jako jedna. Wiele lat niskich pragnień, dostosowanych przez generowanie i nadejście filmów, które stawiają sensację i rzeź przed widowiskiem i kreatywnością, oferowało wznoszenie się do nieślubnej idei „wzniesionej upiorności”, filmów, które przekazują (lub ośmielają się zaoferować) substancję obok ogłuszania. Dziwactwo idei typu polega na tym, że nie chodzi tylko o spotkania ludzi, którzy aklimatyzują się z przedziałami, które reklamodawcy tworzą dla nich. Faultfinders – myśląc, że łatwiej jest kontrastować filmy z ich przodkami niż z pełnym zakresem doznań estetycznych (o czym mówiłem w trwającej ankiecie IndieWire) – zależą od myśli o podobnym lenistwie, jakie kierownictwo wywiera na wysyłanie wielu wpływów miejsce intensywnie przewidywanego spotkania.

    To, czego nie ma w „La Llorona”, jest składnikiem budowania świata, odwzorowywania fantazji na bardziej rozległy świat w bardziej jednoznacznej i odpowiedniej strukturze niż nieistotny nagły duch. Obraz falowy odsuwa komponent dlaczego-tutaj-dlaczego-teraz, w ogóle nie bierze pod uwagę związku między samą klątwą a czczoną legendą, która jest rozwijana wokół niego (i jest odbijana w pojedynczym zdaniu). Poszczególne konsekwencje i rezonanse psychiczne, które klątwa trzyma dla postaci, są całkowicie pomijane. Tak czy owak, fizyczne potwierdzenie szokujących minut filmu powoduje kilka krótkich radości i intryguje mnie, aby dostrzec, co Chaves zrobi od razu. Tak czy inaczej, spadek legendarnej historii z nagranymi, społecznymi i religijnymi konsekwencjami – w pobliżu prawdopodobnie gromkich sensacyjnych stawek – do czegoś, co nie jest nawet przyzwoitą przędzą, do prostej konfiguracji i wyglądu, jest paraliżującym marnotrawstwem.

    Topielisko. Klątwa La Llorony czego dotyczy fabuła filmu?

    Obecność mógł być klejnotem obecnej upiorności w 2013 r., Ale tytuły, które się rozwijały – nagradzające firmy typu spin-off, spin-off i spin-offy spin-offów – oferowały malejące kreatywne powroty z nijakimi historiami i mniej kosztownymi rozczarowaniami. Znalezione w tym świetle Topielisko. Klątwa La Llorony, która uprawia ten rzekomy do życia wszechświat dzięki prezentacji fantomu z meksykańskich legend, jest mile widzianym nowym postępem. Albo z drugiej strony, mówiąc inaczej: Brawo, to alarmujące!

    La Llorona, czyli „płacząca dama”, to nazwa fantomu matki, która w 1673 r. Udusiła swoje dzieci jako sposób na ustalenie wyniku ze swoim małżeńskim współmałżonkiem. Szlochając nad swoimi dziećmi, obecnie powraca jako niepokojące, ukryte w bieli widmo i usiłuje brać dzieci innych osób. Nasza odważna kobieta, podobnie jak spóźniona specjalistka od spraw społecznych i samotna matka Anna Tate-Garcia (Linda Cardellini), nie zwraca uwagi na fantazję, gdy jedna z jej zasadzonych przypadków uczy ją jej. Anna jest przekonana, że ​​skazy konsumpcyjne na damskich damach i zniszczone spojrzenia na ich twarzach pochodzą z niewątpliwie coraz bardziej powszechnej, choć prawdziwej bestii: szkodliwego rodzica. W każdym razie, La Llorona grozi własnym dzieciom Anny, a współpracownicy naszego mistrza badają ją w poszukiwaniu niebezpieczeństwa dla dzieci, w rodzaju inwersji, która okazała się być trudna dla bohaterów wątpiących.

    Część proporcji jakiegokolwiek konwencjonalnego filmu krwi i gore musi być sprytnymi nowymi wizualnymi odbiciami i dezorientacjami, które on przedstawia, a La Llorona jest wypełniona sprytnymi panikami, ponieważ widmo jest widoczne w zasłoniętych oknach pojazdu i prostych parasolach i łukowatych lusterkach bezpieczeństwa . Podobnie jak w przypadku pierwszego Przywoływania, zajmuje on przestarzałą historię objawień i często odwiedzane gadżety domowe – piszczące wejścia i lunatorskie dzieci oraz pomocniczo skoordynowane zaciemnienia – i odmładza je. Jeden element w lewym pojeździe, którego okna utrzymują ruch w dół i których wejścia nie będą odpowiednio zamykane, wystarcza, aby tak mocno porwać podłokietnik, że nigdy nie będziesz musiał go zwolnić. W wyglądzie bestii pojawia się nudny wers: La Llorona często wyłania się z falujących cieni i w lśniących kałużach wody, jak gdyby Wes Craven wybrał film Andrieja Tarkowskiego.

    Więc jest to na zewnątrz cudowny i przerażający wysiłek, a dla niektórych będzie wystarczający. Tak czy inaczej, film ma efekt dociekliwie płytki. Derywatyzacja z obrzydliwą obawą jest rzadko wykroczeniem, ponieważ szablony i konfiguracje są ponownie używane na zawsze, a każda podgrupa wydaje się mieć swój własny układ bardzo wyraźnych żądań. Tak czy inaczej, nawet przez te środki narracja Klątwy La Llorony wydaje się zbyt pospolita, uderzając w parę zbyt wielu zmęczonych bitów swoimi objaśniającymi duchownymi i dręczącymi szamanami w stylu egzorcystów. (Jest nawet jakiś dyskurs, który wydaje się słusznie ponownie wykorzystany od pierwszego Obecność.) Anna ma każdy z elementów potencjalnie poruszającej się postaci, a Cardellini jest świetnym artystą, ale od razu zmniejsza się zasadniczo do raczkowania, biegania i podskakiwania. Chcielibyśmy, żeby film dał jej więcej do zrobienia szczerze niż po prostu przestraszona lub zirytowana.

    Sama La Llorona ma wystarczająco żałosną historię, że wraz z melancholijną oprawą Anny i jej rodziny, cała ta historia powinna uderzyć nas mocniej. Każdy z tych odpowiednio zamontowanych alarmów nie powinien nas po prostu skakać, ale powinien czekać i niepokoić nasze mózgi. Być może jednak przysmak jest celowy. Opowieści o objawieniach opierają się na możliwości, że kilka nieszczęść zdziesiątkuje nawet raj i potępienie, które zostaną rozstrzygnięte, zanim utoruje drogę egzystencji po śmierci. Najnowocześniejszy hit upiorności musi przyjąć ten niewypowiedziany pomysł i przekształcić go w mniej przytłaczającą, najbardziej zminimalizowaną wspólną zmienną stymulację, która często sprawia wrażenie frustracji. Klątwa La Llorony w końcu nie wznosi się ponad te punkty początkowe, ale dzieli ją na dwie części: to bajecznie niepokojący film, który chciałbym, by był dodatkowo niesamowity.

    „Płacząca kobieta”, czyli „La Llorona”, jest niesamowitą postacią w legendach Ameryki Łacińskiej, która ma niepokojący wiek. Objawienie damy, która niegdyś dusiła swoich młodzieńców i spędza na niej wielkie życie, tkwiące w otchłani, nieustannie szlochając za zagubionymi dziećmi. La Llorona porywa meandrujące dzieciaki, które je odnajduje i dusi, a poza tym, że nie usłyszysz jej płaczu, wtedy zdarzy się incydent lub zgon. Jest to koszmarna opowieść o czasie snu, aby utrzymać młodych w kolejce. La Llorona jest tak rzucająca się w oczy w bajkach, że zdumiewające jest, że tak długo trwa jej dotarcie do bardzo dużego ekranu. Podczas gdy jest ożywiające, aby wreszcie zobaczyć ją w godnym uwagi wyładowaniu, jest także zdenerwowana naturą Wróżącego Wszechświata, do którego jest przywiązana.

    Po zwięzłym otwarciu grupy w 1673 roku w Meksyku, demonstrującym naszą tytularną niegodziwość w demonstracji zabijania jej dzieci, konto przeskakuje o 300 lat do Los Angeles, gdzie pracownik socjalny Anna Tate-Garcia (Linda Cardellini) zostaje wezwana do domu Patricia Alvarez (Patricia Valesquez). Alvarez zabezpieczył swoje dzieci w szafie, a ich niezdrowość oznacza, że ​​są rzucane do kliniki ratunkowej, kiedy matka zostaje schwytana. Oczywiście, Patricia właśnie próbowała ukryć swoje dzieci przed uściskiem La Llorony, która w każdym razie znajduje i zabija dzieci. Następnie szlochająca dama skupia się na dzieciach Anny; ich zły sen to po prostu początek.

    Szef Michael Chaves debiutuje swoim elementem z La Lloroną i z łatwością zapewnia sobie autorytet w tej dziedzinie, regularnie rozszerzając wszechświat skoncentrowany na przerażeniu. Przesiąknięty czernią, neutralnościami i cieniami, La Llorona utrzymuje niepomyślne środowisko żałoby i dreszczy. Dużo czasu spędza się na bliższym zapoznaniu się z rodziną Tate-Garcia, aby zagwarantować, że włożymy zasoby w ich przerażającą walkę z rozdrażnioną duszą. Anna jest wdową, próbującą wychować swoje dzieci po stracie lepszej połowy. Defensywna osobowość niedźwiedzia Cardelliniego idzie daleko w pobudzaniu gromadzenia współczucia ludzi. Raymond Cruz jest podobnie jak curandero, który ma wspierać rodzinę; jego wgląd w La Llorona przynosi wymaganą kompozycję koordynowaną przez jego komiczną skłonność.

    W każdym razie jest to całkowicie film Wróżący Wszechświata, co oznacza, że ​​alarmy i formuła mają naturę. To dodatkowo pociąga za sobą wątpliwe i nie tak istotne powiązanie między filmami. Pamiętasz ojca Pereza (Tony Amendola) z Annabelle? W przypadku, gdy nie, to jest w porządku. Ten film stara się przypomnieć ci, błyskając Annabelle na ekranie, jak gdyby wyjaśnienie Pereza o skrzynce zawierającej podszytą lalkę nie było wskazówką. To jeszcze mniej wpływa na to, że Perez leci wystarczająco długo, by popchnąć Annę w stronę innej osoby, która może pomóc. Stowarzyszenie Annabelle wyjaśnia również, dlaczego ten film rozgrywa się w Los Angeles w 1973 roku, kiedy La Llorona byłby bardziej wykwalifikowany w okolicy, niezaprzeczalnie stopniowo na południe.

    Szacunki dotyczące stworzenia są nadzwyczajne, a paniki są obfite; La Llorona jest wystarczająco straszna. W każdym razie zarówno ona, jak i dziedzictwo, z którego przyszła, powinny być punktem zbieżności. Odłóż coś na bok, by wyjaśnić jej istotę, nie ma ani tony głębi jej doświadczenia pomimo setek lat bogatej historii folklorystycznej. Najbardziej fascynujące postacie – Patricia, Curandero Rafael i sama La Llorona – unika się tak bardzo, jak to możliwe, koncentrując się na rodzinie, którą czujemy, w świetle faktu, że znajdują się w niebiańskim ataku.

    Topielisko. Klątwa La Llorony przewyższa oczekiwania związane z byciem prywatną, przerażającą historią domu. Z nieco niezwykłą estetyką, bez względu na to, czy czuje się komfortowo we wszechświecie Przywołującym. Dla tych, którzy są zupełnie nowi w La Llorona, Chaves przekazuje niezbędną intensywną lekcję, która dba o to, jak niepokojące są jej historie od wieków. Wystarczy, że naprawdę poszukujesz spin-offu, zakładając, że La Llorona naprawdę dostanie reflektor, na który zasługuje.

    No links available
    No downloads available

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podobne filmy