CDA-ZALUKAJ – Filmy i seriale VOD

Podwójne życie

  DramatKomediaRomans

6,7
IMDB: 6,7/10 1 927 votes

Zgłoś błąd

Oglądaj w innych serwisach VOD:  

 

PLAYER.PL              

    Podwójne życie
    Podwójne życie
    Podwójne życie

    Podwójne życie (2018) Recenzja w CDA-ZALUKAJ.pl

    Najnowszy film francuskiego producenta Oliviera Assayasa, satyry w paryskim świecie dystrybucji, w którym wystąpili Juliette Binoche i Guillaume Canet, debiutuje w Wenecji przed rundami jesiennych uroczystości.

    Po tym, jak Olivier Assayas zmienił kierunek z „Kristen Stewart w Europie” (Clouds of Sils Maria i Personal Shopper), ten najbardziej niespokojny, kosmopolityczny, przewrotny rywal francuskich menedżerów powraca z filmem, który pojawia się na papierze tres français: satyra wykonania, niewierność i emocjonalne załamania w paryskim świecie dystrybucji.

    Jednak, podczas gdy postacie i środowisko w Non-Fiction (debiutujące w Wenecji przed przejściem do Telluride, TIFF i NYFF) są całkowicie galijskie, wygląd Assayasa pozostaje, jak zawsze, na zewnątrz. Entuzjazm producenta filmowego dla potęg globalizacji – aktualna linia w kolekcji prac, która obejmuje szeroki zakres działań od dziwacznych rodzajów po gustowne kawałki z epoki – w rzeczywistości pokazuje szczególnie obecny w tym sprytnym, głośnym, luksusowym, bystrym obrazie osób, które dostały w ferworze szybko rozwijającego się narodu.

    Podobnie jak w kilku filmach Assayas, France of Non-Fiction to taki, w którym zdania są wypełnione popularnymi angielskimi wyrażeniami, a przygotowywane programy telewizyjne są bardziej gorącym tematem wymiany niż film d’auteur. W ten sposób film tworzy świetny element pomocniczy dla dwóch najlepszych w klasie prac wykonawczych autora: Summer Hours, około trojga krewnych odkrywających wysokie dziedzictwo, a Clouds of Sils Maria, która obraca się wokół umiarkowanie starszej gwiazdy kipiącej na prośby 21 supergwiazda. Każdy z tych trzech filmów bada swój wpływ na światowe ruchy monetarne, innowacyjne i społeczne na indywidualne i zbiorowe postacie francuskie.

    Non-Fiction nie ma ani wspaniałej kontemplacji Summer Hours, ani smacznego innego świata Clouds. Jego ton skłania się ku śmieszności, a tempo jest żywe do tego stopnia, że ​​można pominąć wielopłaszczyznową naturę jego struktury opowieści, wiedzę, z jaką rozwija swoje myśli i pokręconą swobodę tworzenia filmów przez Assayas. Tak czy inaczej, jest to godna uwagi sekcja w fascynującym zawodzie – uczta dla fanów kierownictwa, podobnie jak miłośników francuskiego filmu z reguły.

    Napędzany przez grupę czterech niebiańskich wystaw – w tym kolejny klejnot jak porzucenie Juliette Binoche – Non-Fiction zaczyna się jako gadatliwe śledztwo paryskich intelektualistów, w tym momencie stopniowo naprawia swoją namiętną uścisk. Są śmiechy, a nawet ryczą przez cały czas, ale parodia jest posępna, a ponadto niesamowita delikatność. Jest to najnowszy dowód na obecność wodza do radzenia sobie z poważnymi przedmiotami z najlżejszymi kontaktami; film leci swobodnie, w tym momencie uderza cię kpiąco z ciężaru wiedzy i sugestii.

    Juliette Binoche o graniu starszej kobiety szukającej miłości w „Let The Sunshine In”

    Opowieść rozpoczyna się od spotkania słynnego menedżera Alaina (Guillaume Canet) z twórcą Leonardem Spiegelem (Vincent Macaigne), którego książki rozprowadzał przez długi czas. Te dwie są niespójne (i modne), przeciwne energie: Alain jest budzącym uśmiech lisem z krótkimi i schludnymi włosami w kolorze soli i pieprzu oraz eleganckimi ubraniami; Leonard jest chrupiącym, dojrzewającym modnym człowiekiem, którego niezgrabna uprzejmość przesłania jego niezadowolenie.

    Kontrasty między mężczyznami są również ideologiczne, dając Non-Fiction argumentacyjny wysiłek, który wypływa poza parę, rozmontowując się w najbliższej populacji. Leonard, uznany wróg realisty i technofoba, niepokój o to, jak czasopisma internetowe i życie internetowe wulgaryzują rzemiosło złożonego słowa. Alain podobnie myśli o przemyśleniach na temat swojego przemysłu. Tak czy inaczej, niezależnie od tego, czy z impulsu przetrwania czy przekonania, będzie pływał wraz z przypływem; oklaskując sieć za rozszerzenie dostępu do – i samego znaczenia – wyrażeń naukowych, wydaje się być wielbicielem.

    Powiązania Alaina i Leonarda w tej grupie są wizytówką potęgi niepokoju, przepełnionej niezdarnymi uspokojeniami i obelgami. Tak czy inaczej, jest to tylko przygotowanie do poważnego problemu: po raz pierwszy w historii Alain nie będzie rozpowszechniał nowej kompozycji Leonarda.

    Trzecią kluczową postacią kobiecą jest Laure (Christa Theret), młodzieńcza, chłodno kusząca pracownica, którą Alain zleca, by poprowadzić swój dom dystrybucyjny w zaawansowanym wieku. To jest francuski film, ona także kończy się w jego łóżku.

    To trochę przytłaczające odkryć swoją drogę do Non-Fiction. Od samego początku obserwator jest w centrum dyskusji, które są gęste, pomimo zamieszania, z sprzecznymi przypuszczeniami: Kindle versus books, print versus web, warsztat kontra podniecenie itp. Co więcej, bohaterowie – z degustacją kawy i winem doceniając, ich dymy i seksualne drwiny, ich ciągłe mówienie i spokojnie zachwycające lofty przepełnione książkami – od czasu do czasu pussyfoot ku nie do zniesienia. Jednak Assayas żyje swoimi niedoskonałościami, pragnieniami i szalejącymi niekonsekwencjami; są niesamowicie zadziwiające.

    Sporo z tego wynika z faktu, że scenariusz podpiera brak schematyzmu. Ogólna populacja w Non-Fiction nie jest reprezentatywna; są relatywnie wszędzie, sprzeczne między standardami i zobowiązaniami, prywatnymi pragnieniami i otwartymi postawami, zwyczajami i ciekawością. Pomimo faktu, że Alain ma godną zaufania cześć dla niewiarygodnego pisania, jest przerażający strach przed opuszczeniem przez postępy zmieniające jego pole. Selena jest instynktowna i wolna, jednak w kółko decyduje się na decyzje psychiki zamiast serca. Leonard jest niewątpliwie chętny do takiego postępu, którego wyznaje, że nienawidzi. Polityczny optymizm Valerie jest niezgodny z brutalną logiką, którą podtrzymuje w swoim sentymentalnym związku. Co więcej, niestrudzone pragnienie Laure daje fałszywą reprezentację konkretnej gorliwości, pewność, że przyczyni się w sposób, który uważa za produktywny.

    Film do pewnego stopnia niewyłączny francuski tytuł, Doubles dąży (Double Lives), jest w ten sposób bardziej odpowiedni niż jego angielski. Wszystkie główne postacie żonglują i doświadczają problemów dostosowujących się do ich życia wewnętrznego i zewnętrznego. Każdy z nich jest zdolny do niezwykle francuskiego zwyczaju (twierdzę, że przez długi czas mieszkał we Francji) podstępnego maskowania własnych emocji za niezgodnością, intelektualizacją i swobodną rozmową. Rzadko obserwujemy ich, gdy opuszczają strażnika.

    Sinking City, Rising Clout: Jak Wenecja Film Fest Re-rose jako Oscar Launching Pad

    Canet (w imię mojej córki) wciąż od czasu do czasu zależał od jego uśmieszku na sercu, a jednak kusi go tutaj jako człowiek, którego atrakcyjność i pewność siebie zasłaniają słabości. Macaigne (Eden) nakłada na Leonarda słabość i dojrzewanie z silnym bólem. Co więcej, Hamzawi, ujawnienie, jest zabawnie kwaśne, ale dodatkowo przebija drażliwą osobowość Valerie nagłymi odłamkami bezbronności.

    Najlepszą rzeczą jest oczywiście to, że Binoche jest tak wspaniały, że często trudno go nie doceniać. Artysta tak często, jak to możliwe, gra panie, których nieprzewidywalne uczucia są bezpośrednio na powierzchni, jednak Selena ma uprzywilejowane wglądy i strażników, a splendorem Binoche jest jej zdolność do zademonstrowania nam każdego podziału w tym wzmocnieniu. (Dodatkowo dostaje prawdopodobnie najciekawsze fragmenty; szok Seleny w przedstawieniu jednego z ich schadzek w powieści Leonarda jest punktem kulminacyjnym).

    Pomimo faktu, że Non-Fiction jest wypełniona zbieraniem scen dyskusyjnych – wieczornych spotkań, abstrakcyjnych salonów i tak dalej – mięso filmu leży w jego bezpośrednich rozmowach. Współpracując z DP Yorickiem Le Saux, Assayas prezentuje je ogólnie w agresywnym ujęciu typu shot / switch, jednak w niektórych przypadkach porusza kamerą niejasno w kierunku postaci rozmawiającej lub strojącej się, jak gdyby witając nas, aby zrozumieć, co te osoby naprawdę myślą. Niektóre sceny – na przykład dyskusja Alaina i Seleny nad nową książką Leonarda – są tak pełne i emocjonalne, jak coś z ukrytego agenta z kręgosłupem.

    To, co odróżnia Assayę od części jego zasadniczo kochanych rówieśników, to fakt, że jego filmy nie są po prostu oficjalnie bogate; przepełnione są myślami. W „Non-Fiction”, podobnie jak w dość wielu jego pracach, obserwuje Francję – kuszącą wspaniałość i hojność jej stylu życia – nawet gdy szturcha, kusi i napotyka trudności. Widzi wiarygodność w nieubłaganie połączonym świecie (jego własne filmy, z ich ogólnoświatowymi rzutami i wielojęzycznością, same są rezultatem tych wzajemnych powiązań). On również obserwuje nieszczęście, spryt i niedorzeczność. Francja jest narodem znanym z walki ze zmianami. Część ogromu Assayas jako producenta filmowego to jego zdolność do tego, aby ta bitwa wyglądała tak głęboko ludzko.

    W momencie, gdy jest to Non-Fiction (Doubles Vies), francuski film z 2018 r. Od Oliviera Assayasa (który dodatkowo skomponował scenariusz), zwiastun, w którym recenzuje niektóre gorączkowo zabawne upuszczenia w dwuznaczne oszustwo, które jednak w rzeczywistości gra bardziej jako nieustanne abstrakcyjne święto, w którym szczere rodzaje wyraźnie i energicznie mówią o tym, czy skomputeryzowane implikuje zakończenie artykulacji analaogue, czy też jest to po prostu kolejny wiatr na skutecznie ogólnym przedmiocie.

    Czy nie brzmi to okropnie oficjalnie, prawda?

    Właściwie nie jest to prawie każdy możliwy sposób; Non-Fiction jest praktycznie utajona w swojej narracji, jedna nadmiernie wymienia wyjątkową scenę po drugiej, w której bohaterowie nie są zniechęceni, a myśli są naprawdę urocze, choć niewiele się dzieje.

    Właściwie jest to punkt, w którym kończy się 108-minutowy czas trwania filmu, w którym zastanawiasz się, jak to się stanie, że nie będzie to fascynująca opowieść.

    Osiągnięcie przerwania fabuły jest jeszcze bardziej mętne dzięki ujawnieniu końca filmu od jednego z głównych bohaterów, eleganckiego autora Léonarda (Vincenta Macaigne), który ma fascynującą fascynację mężczyznami, która jest bezpośrednio związana z jego wyglądem i ogólnym punkt widzenia, na jego dziwnie nie zaangażowany w ich związek małżonek Valérie (Nora Hamzawi), że brał udział w pozamałżeńskich uwikłaniach z inną postacią, artystą telewizyjnym Seleną (Juliette Binoche).

    To, co jest dwojakim entuzjazmem i jest nikłe, nikomu nie daje spokoju, wyraźnie bezruchu lub nieprzyzwoitej minuty, która odkrywa, że ​​jest ona zbieżna w wyborze przez Selenę do zakończenia przedsięwzięcia z Léonardem i wykończenia jej dystrybutora współmałżonek Alaina (Guillaume Canet) z zaawansowanym doradcą w organizacji dystrybucyjnej, którą kieruje, Laure (Christa Théret).

    (uprzejmość obrazka eyefilm.nl)

    Odzwierciedla ogólny ton filmu, w którym nikt nie wydaje się być strasznie podekscytowany przedsięwzięciami, które mają, odłożyć coś na bok Selenie i Léonardowi, którzy naprawdę wydają się doceniać nawzajem swoją rozmowę; jednak nawet ten błysk niezgodnego z prawem stowarzyszenia zostaje utrwalony, gdy Selena zamyka sprawę na zwykły brak wyjątkowych uczuć po obu stronach. (Odłóżmy na bok sposób, w jaki Selena jest podkreślana, że ​​Léonard będzie komponował podobnie jak ich związek, wydobywa każdą okazję w swoim życiu z powodu motywacji naukowej, nie dążąc do zamaskowania prawdziwych motywacji).

    Postacie te nie wydają się być niesłychanie entuzjastycznie nastawione do swoich przedsięwzięć, ale najwyraźniej znikają z ich końca.

    W związku z tym trudno jest dużo myśleć o bohaterach, a szkoda, ponieważ są wyjątkowo sympatyczni w swój własny, specyficzny sposób i brutalnie, wciągnięci ze znaczną liczbą pomysłowych problemów dręczących rzeczywistość napędzaną przez Twittera gdzie dystrybucja stażu prowadzi walkę ze skomputeryzowanym uzurpatorem.

    Jest to istotna kwestia dla Alaina, zaawansowanego racjonalisty, który jest dostępny dla nowych rzeczy, ale nie do końca tak zafascynowany intensywnością życia w Internecie i blogowaniem, jak jego dociekliwie oderwany szef skomputeryzowanego postępu Laure, który prawdopodobnie zapala się, gdy mówi o sposobie w którym świeże wprowadzenie na scenę dystrybucyjną zniszczy wszystko przed nim.

    Czy tak może być, czy naprawdę?

    Selena nie myśli i dokłada wszelkich starań, by wyjaśnić, że jest szefem drukowanego słowa, nie przekonana do tego, co sądzą elity intelektualistów o smaku wina, które wydają się nie mieć nic do roboty, aby przejść z jednej energicznie lecz mocno skłóconej kolacji do drugiej .

    Nie ma nic złego w samych twierdzeniach; Assayas wygodnie łączy myśli spoglądające na siebie w czasie wyobraźni, odnosząc się, na przykład, do książek cyfrowych, które niegdyś były obserwowane jako normalny następca drukowanych słów, które doskonale wpisują się w zalewanie nagrań książek i wznoszenia się i wznoszenia księgarń, które sprzedają więcej książek niż kiedykolwiek w ostatnim czasie.

    Jego sprzeczne teorie, że starannie przemyślane zadumy są lub nie są warte tyle, co te rozwiązane na papierze i tuszem, również dobrze wróżyły; W non-Fiction ciągle powtarza się, że czują się znienawidzeni w scenach, które nie są naturalne, uwięzione w potrzebie rozwijania jakiejkolwiek liczby myśli, jakich można się spodziewać, niezależnie od tego, czy jest to charakterystyczne, czy nie.

    Rezultat, bardzo odseparowany od uśpionego konta, które leniwie się bawi, pozostawiając grupę widzów niezauważoną i niezmienioną, jest filmem, który wydaje się istnieć absolutnie jako rodzaj przesłuchania z winem.

    Non-Fiction nie czuje się zupełnie jak ruchomy klub z czerwonymi gorącymi abstrakcyjnymi myślami przez wspaniałe wystawy wszystkich zainteresowanych, ale dodatkowo poza zabłąkanymi kawałkami zabawności, które wkradają się do środka.

    Zabierz biegacza w całym filmie, w którym Selena najwyraźniej martwi się, że wymienia ciężko zdobytą sławę artysty z powodu osiągnięć telewizyjnych w biznesie – jej aranżacja, Collusions, jest w trzecim sezonie i została przyciągnięta bliżej. po czwarte – rewiduje każdą osobę, która będzie słuchać, że nie gra policjanta, ale „pilnuje mistrza”.

    Gra bezbłędnie w każdej scenie, w której jest osadzony, żart, który nigdy nie nosi poszarpanych, i który jest wyraźnie zdenerwowany, aby znacząco progresywnie wpływać na ostatnią demonstrację filmu.

    Jest też sprytny spadek nazwy w późnym okresie filmu, w którym ktoś zaleca, by Juliette Binoche mogła nagrać książkę z nowej książki Léonarda, „Full Stop”, bezpośrednio przed samą ekranową postacią, która natychmiast ujawnia swoją lepszą połowę, jaką mogłaby zdobądź subtelności specjalisty Binoche.

    Jest to mała rzecz, ale odnosi się do dowcipu i przebiegłości, które pojawiły się w zwiastunie i które nigdy nie do końca się pojawią – aby być całkowicie szczerym, nigdy tak naprawdę nie nadejdzie – i na którym film mógł naprawdę skorzystać.

    Tragiczna rzeczywistość sytuacji polega na tym, że dla wszystkich wspaniałych wystaw, ożywionego dyskursu i dobrze przemyślanych myśli, Non-Fiction, nigdy tak naprawdę nie leci, zwykły film, który z pewnością zniknie w ekwiwalencie zminimalizowanego eteru, który teraz zapewnił książki cyfrowe.

    Witaj ponownie z mroczności. Dzieci dzisiaj (potrząsaj głową podczas mówienia). Nikt już nie patrzy, a kiedy to robią, to tylko cyfrowe książki i czasopisma online. Taki jest postępujący dyskurs w najnowszym wydaniu autorstwa Oliviera Assayasa (PERSONAL SHOPPER 2016, CLOUDS OF SILS MARIA 2015). Jeśli myślisz, że dyskusja między tradycyjnymi książkami w twardej oprawie a zaawansowanym pisaniem zajmuje cały czas, powinieneś zdawać sobie sprawę, że taka prawdziwa rozmowa jest ogarnięta coraz bardziej zwyczajowym francuskim żartem seksualnym… i bardzo wciągającym żartem.

    Guillaume Canet (fantastyczny TELL NO ONE, 2006) występuje jako dystrybutor Alain Danielson. Ma spotkanie ze swoim klientem i towarzyszem, twórcą Leonardem Spiegelem (sprytnym Vincentem Macaigne), w którym zmniejsza dystrybucję najnowszej oryginalnej kopii Leonarda. Alain twierdzi, że zbyt łatwo jest nawet pomyśleć o identyfikacji prawdziwych osób, o których mowa w historii, pomimo zmiany nazwy. Leonard mówi, że to „auto-fikcja”, co oznacza, że ​​jego kompozycja czerpie motywację z życia. Jeden z ciągłych dławików (nie zaproponowano żadnego quipu) obraca się wokół niewłaściwej demonstracji na widowni podczas pokazu BIAŁEJ WSTĄŻKI Michaela Haneke – czy też powiedziałby, że było podczas STAR WARS: THE FORCE AWAKENS? Taka jest trudna metoda Leonarda kamuflowania postaci i życia.

    Juliette Binoche współpracuje z Seleną jako znacząca inna Alain, a pani Binoche wykorzystuje jedną z niewielu filmów, w których może pokazać swoje komediowe tory. Nora Hamzawi gra Valerie, znaczącą osobę Leonarda, i jest niesamowita jako towarzyszka, która nie rozwinie obrazu samego Leonarda ani nie da mu żadnej pewności. Raczej inwestuje dużo energii, pomagając mu pamiętać, co mówią jego znawcy błędów. Ostatnim elementem tej zagadki jest Christa Theret, która odgrywa rolę szefa transformacji cyfrowej w domu dystrybucyjnym Alaina i jest konsekwentnym inicjatorem w dążeniu do skomputeryzowania.

    Francuskojęzyczny film może być najlepszym obrazem dla filmu i tych postaci. Podczas wieczornego spotkania dyskusja jest ożywiona i naukowa, podczas gdy w ich własnym życiu wydaje się, że wszyscy kładą się z inną osobą. Praktycznie każda postać kładzie nacisk na zdradę, podczas gdy jest to ich własne życie. Znacznie Twitter jest traktowany jako „wyjątkowo francuski”, ponieważ składa się z „4 niezwykle sprytnych linii”. Przebiegłe linie mówi się zwyczajowo, szczególnie od Leonarda, który mówi, że wyraża „okropne książki” w przeciwieństwie do standardowych rzeczy „poczuj się lepiej”. Co więcej, Alain nawiązuje do ostatniej książki Leonarda jako „najbardziej zauważalnie okropnego vendera”.

    Mniej peruktorów, książek w porównaniu ze skomputeryzowanymi, a przewaga stron odgrywa rolę w dyskusji pokoleniowej na temat postępów / postępów w porównaniu ze sposobami konwencjonalnymi. Niezależnie od tego, czy książki i biblioteki są reliktem przeszłości, z pewnością jest to rozsądny temat, ale połączenia z parodią powodują, że film nie jest stale nadmiernie przytłaczający. Pani Binoche ma wspólny utwór, w którym jej praca telewizyjna jest błędnie identyfikowana jako policjantka, a ona (w charakterze) gra obok tego, co mogłoby być pierwszym w historii Juliette Binoche na żartach z ekranu.

    Producent filmowy Assayas ostatnio zajmował się wdzięcznością za wykonanie lub niedoborem w tym dziale w obecnych czasach, w swoim filmie z 2008 roku LATO GODZINY. Tym razem kieruje swoją koncentrację na pisanie i nie możemy oprzeć się pokusie, by zobaczyć kilka podobizn wykonanych przez Woody’ego Allena i Erica Rohmera z żywą wymianą i niezrównoważonymi połączeniami. Francuski tytuł oznacza „Podwójne życie”, który nie jest tylko najlepszym tytułem, ale dodatkowo stopniowo rozwijającym się. Tak czy inaczej, kiedy melodia „marsjańska” zagra w ostatnich punktach, prawdopodobnie poczujesz się zaangażowany… w większości po francusku.

    Śliskie, narcystyczne i płytkie postacie, które zajmują podwójny hołd Oliviera Assayasa dla szybko zmieniającego się przemysłu dystrybucji, są nieatrakcyjne. Trudno się z nimi utożsamiać, nawet w warunkach nieco głupiej treści i sprawnego kursu.

    Oddani perusers zmieniają się z książek w twardej oprawie i miękkich książek na Kindles i iPady. To dostosowanie w planie działania świata książki zasługuje na śledztwo, a idealnie dlatego francuski eseista / szef skomponował scenariusz. W przypadku, gdy stworzył go, aby zrozumieć, jak dorosłe połączenia mogą być polem minowym, zbombardował to zadanie.

    Dystrybutor Alain Danielson (Guillaume Canet, My Son) okazuje się coraz bardziej świadomy drażliwej zmiany w pisaniu. Rozumie to na kartach wymiany lub dowiaduje się o tym na zebraniach książek. Tak czy inaczej, tylko duża część jego rozważań dotyczy tej zmiany. Druga połowa skupia się na jego pozamałżeńskim przedsięwzięciu z Laure (Christa Théret), geekicznym autorytetem jego organizacji. Alain zdobywa tytuł absolwenta zaawansowanej innowacyjności w XXI wieku – podczas gdy on jest pomiędzy prześcieradłami ze swoim kochankiem.

    Zwykle podchodzi do swoich dziennikarzy jak dziecko. Tak czy inaczej, kiedy jego znany twórca Léonard (Vincent Macaigne) odwróci swoją najnowszą powieść, Alain pompatycznie go odrzuca. Emocje pisarza są krzywdzone. Pociesza się w ramionach swojej tajemniczej ukochanej, wyjątkowo znanej na ekranie telewizyjnej postaci Seleny (Juliette Binoche, mistrzyni Oscara dla Angielskiego Pacjenta). Ona jest istotną osobą Alaina! Wówczas kochanka Léonarda, Valérie (Nora Hamzawi), po wysłuchaniu jego okropnych wiadomości, jest przyziemna i niesympatyczna.

    Te nienaruszone i obojętne postacie powinny zmagać się z najnowszym filmem Assayasa. W każdym razie, skoro są bezduszne, surowe, owocne i bogate, takie zniewalające? Szczególny przypadek byłby niedopuszczalny, gdyby były niesamowicie nikczemne (na przykład Ulubione). Nienawiść, kłócenie i pretensjonalne pazury mogą być urzekające. Niezależnie od tego, letnie osoby są ponure, najlepszy scenariusz.

    Entuzjazm jest nieobecny w każdej postaci – przypomina grę w życiu. Sceny w pokoju są letnie. Treści i spotkania nigdy nie prowadzą do prawdziwego przełomu. Przez 108 minut nic się nie dzieje.

    Niezależnie od tego, wystawy obsady są nudne. Jako spotkanie prezentacja trupy bezbłędnie pasuje do spotkania finansowego i miejskiego, które jest równie oczywiste, jak wyczerpujące. Canet jest coraz bardziej niezdarny w nowym chiller’u „My Son”. W Chocolat, Trois Couleurs: Bleu i Rendez-vous, Binoche miał jeszcze większą bliskość ekranu.

    Zespół techników kończy swoją sztukę: operator Yorick Le Saux (basen Carlosand), opiekun Simon Jacquet, planista pokoleń François-Renaud Labarthe (Lady Chatterly) i twórca stroju Jürgen Doering (Personal Shopper) łapią kwintesencję ograniczonej wizji Assayas.

    Trudno jest zaufać Olivierowi Assayasowi, który był wspaniałym eseistą / szefem aresztowania / dramatyzmu Carlosa (biografa mędrca strachu Carlosa Szakala). Intensywne przypominanie, że skomponował i nagrał niezwykle delikatną dramaturgię Summer Hours (dorośli krewni powracają, gdy rodzic kopie wiadro). Te pomysłowe decyzje rozdzieliły tego producenta i zdobył wyróżnienia za swoje przedsięwzięcia: Carlos, Złoty Glob Najlepszy miniserial; Letnie godziny Najlepszy film obcojęzyczny, Narodowe Towarzystwo Krytyków Filmowych.

    Podobnie jak jego ostatni film, Personal Shopper, Non-Fiction nie jest straszny. Jest po prostu nieosiągalny, sterylny i nijaki. Tłumy i fani poszukujący innego, naładowanego do wewnątrz filmu Assayas będą musieli się zatrzymać.

    Kiedy komponujesz lub rozpowszechniasz książki, oceniasz jedną postać na czas w Non-Fiction, zasadniczo nie pasujesz do sytuacji, w której żyjesz. Wraz z tym ogłoszeniem Olivier Assayas bez wątpienia wita obserwatora, aby wyciągnął swoje sugestie Obejmuje tworzenie filmów, jednak bez względu na to, czy wierzy, że odnosi się do jego własnej, niezmiennej praktyki angażowania się, i do najbardziej aktualnego filmu, który pozostaje niepewny. Non-Fiction to obraz teraźniejszości natychmiast wrażliwej na ducha czasu i przestarzałości, niekonsekwencja, która regularnie tłumi energię filmu i kończy się ograniczeniem rozszerzenia i efektu jego oceny.

    Treść jest najbardziej gadatliwa i najprostsza w filozofii Assayas, zawierająca postęp dyskusji między paryskim układem postaci. Alain (Guillaume Canet), prowadzący ceniony, 100-letni dom dystrybucyjny, staje przed koniecznością dokonania wymiany z druku na zaawansowaną. Jego towarzyszące egzystencjalne oferty ratunkowe wznoszą się do wielu, licznych konsultacji – zasadniczo odbywających się na bistrach i wieczornych spotkaniach, dwa po drugim, podobnie jak spotkania – o zaletach i wadach książek w porównaniu z książkami cyfrowymi, analizie a blogowaniu, bibliotekach fizycznych w porównaniu z Google Books, rozpatrywanych pod kątem oceny kontra lubi Facebooka.

    To miejsce, w którym film jest ogólnie nierówny. Dyskusje są rejestrowane ze standardową imperatywnością Assayas, jednak nadmierna liczba twierdzeń obejmuje stereotypy, które, choć dość stare, są przekazywane z powagą głębokich i nowych ujawnień. Można by twierdzić, że sama pewność, że takie bieżące dochodzenia są teraz chronologicznie błędne, odzwierciedla hiperprzestrzeń obecnej chwili, jednak wydaje się to nieco proste. Ponadto nie rekompensuje pedantycznego naciśnięcia okien dialogowych.

    Znacznie mocniejszy jest sposób, w jaki Assayas włącza tematyczną rzeczywistość w życie swoich bohaterów, oferując artykulację, by mówić poprzez zrozumienie. Dematerializacja druku jest symbolem godnej uwagi procedury zanikania i, podobnie jak w kilku jego poprzednich filmach, Assayas zdaje się zdawać sprawę z chaosu i oszołomienia, jakie towarzyszy rozpadowi gwarancji ideologicznych.

    Wszystkie postacie są nękane przez ten zawrót głowy, a zarówno Alain, jak i jego lepsza połowa Selena (Juliette Binoche) odpowiadają, kwestionując ich szczególne sposoby i pozamałżeńskie nielegalne związki. Jako zręczny obraz prostoty naszego współczesnego stanu, postaci są nieskazitelnie świadome wzajemnej nielojalności. Selena ustala z Léonardem (Vincent Macaigne), autorem autopikcji, którego książki są dystrybuowane przez Alaina. W jednej z najdelikatniejszych scen filmu Alain pozwala Selenie przyznać, że myśli o przedsięwzięciu, analizując ją nie w subtelny sposób w najnowszej książce Léonarda, twierdząc, że postać zależy od innej osoby. Poprzez dekonstrukcję wyzyskującej reprezentacji Léonarda jako takiej, obaj potwierdzają swoje przywiązanie do Seleny i składają wniosek o współczucie wobec jej potrzeby entuzjastycznego zwolnienia.

    Przedstawiając nie dosłowne starcie między drukiem i zaawansowanym, Assayas uznaje zdumienie ostatnich wymienionych, aw międzyczasie odrzuca naiwny lub proroczo katastroficzny punkt widzenia. Zastrzelony ziarnistym 16mm i podkreślający znaczenie rozmowy jako metody pozostawania świadomym naszej egzystencji, Non-Fiction mówi o demonstracji sprzeciwu wobec przedsiębiorcy podstawowego do poddania się. Takie szczere przekonanie okazało się niezwykle rzadkie, nie tylko w filmie, co jeszcze bardziej rozczarowuje faktem, że uczone i namiętne pomiary Non-Fiction pokazują tak nierówne.

    No links available
    No downloads available

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podobne filmy