CDA-ZALUKAJ – Filmy i seriale VOD

Niezatapialni CDA / Le grand bain (2018) Online Lektor PL Cały Film Zalukaj Recenzja

  Seriale

IMDB: /10 votes

Zgłoś błąd

Oglądaj w innych serwisach VOD:  

 

PLAYER.PL              

    Niezatapialni CDA / Le grand bain (2018) Online Lektor PL Cały Film Zalukaj Recenzja
    Niezatapialni CDA / Le grand bain (2018) Online Lektor PL Cały Film Zalukaj Recenzja
    Niezatapialni CDA / Le grand bain (2018) Online Lektor PL Cały Film Zalukaj Recenzja
    Niezatapialni CDA / Le grand bain (2018) Online Lektor PL Cały Film Zalukaj Recenzja
    Niezatapialni CDA / Le grand bain (2018) Online Lektor PL Cały Film Zalukaj Recenzja

    Niezatapialni CDA / Le grand bain (2018) Online Fili Cały Film Lektor PL Napisy Zalukaj Chomikuj Vider, o czym film i fabuła (Recenzja)


    Niezatapialni CDA

    Player

    Siedzisz w ciasnych czasach dla męskiej zsynchronizowanej satyry pływackiej, a potem dwóch tagów bez chwili opóźnienia. Gilles Lellouche zanurza się najpierw w Sink Or Swim (Le Grand Bain), pewny siebie fanem tłumu z wystarczającą ciepłem i umiejętnościami wybitnego stroju, by odeprzeć wszelkie poczucie spójności. Powinno to sprawić, że fale biznesowe na wyładunku w gospodarstwie domowym już niedługo będą się dobrze rozwijać.

    Sink Or Swim działa dzięki scenariuszowi z naprawdę interesującymi minutami i rębakiem, pewną metodologią Lellouche

    Wydaje się, że Full Monty był motywacją zarówno dla Lellouche, jak i nadchodzącego brytyjskiego wysiłku Swimming With Men. Jest porównywalne uczucie wykastrowanych, umiarkowanie starszych mężczyzn, którzy radzą sobie ze złymi duchami, koncentrując się na najbardziej nieprawdopodobnych czynach otwartych. Sink Or Swim nie wycina się tak głęboko, jednak ma przyjemny urok i zakrada się do obserwatora w bardziej inteligentnych, namiętnych minutach.

    Niezatapialni CDA / Le grand bain online o czym film?

    Mathieu Amalric’s Betrand jest bezrobotny, zniechęcony i wysyła swoje dni grając w Candy Crush, gdy wykrywa znak szukający nowych osób dla męskiej grupy zsynchronizowanych pływaków. Nowicjusze są mile widziani, podobnie jest z tym, że rumowa grupa obecnych osób nie jest ani zsynchronizowana, ani szczególnie sprawna.

    Pod liberalną opieką mentora Delphine (Virginie Efira) grupa zaczyna się normalnie przygotowywać, a sesje w basenie są tak samo ważne jak czas spędzony nad napojami w barze lub relaks w saunie. Wszystkie mają swój numer lub podobiznę od specjalisty Marcusa (Benoit Poelvoorde) wahającego się na niepewnej krawędzi likwidacji, do rażącego niespokojnego Laurenta (Guillaume Canet) i dojrzewającego rockera (Jean-Hugues Anglade), który wciąż marzy o sławie po 17 kolekcji i brak rekordów trafień.

    Nie ma nic zadziwiającego w tym, jak Sink Or Swim rozwija się, gdy mężczyźni kłócą się, budują poczucie solidarności i odzyskują pewność siebie dzięki ich wkładowi w zgromadzenie i nierozważnemu wyborowi rywalizacji w Mistrzostwach Świata. W drodze przygotowują się montaże, bitwy, głupoty i smutne ćwiczenia życiowe.

    Sink Or Swim działa w wyniku scenariusza z naprawdę interesującymi minutami i elegancką, pewną metodologią Lellouche’a, która pokazuje jego ponad wszelką wątpliwość komiksowe planowanie i zaufanie do wykonawców. Jean-Hughes Anglade nawiązuje kontakt z delikatnym człowiekiem, który chce zainspirować swoją małą dziewczynkę. Jonathan Zaccaï jest pohukiwany, ponieważ umiarkowany, choć wiecznie życzliwy Thibault, ma przyjemność widzieć Mathieu Amalrica, Bertranda, który stopniowo wraca do życia i łapiąc jego minutę.

    Decyzje muzyczne, w tym temat Olivii Newton-John Let’s Get Physical i Vangelis Chariots of Fire, są w pewnym sensie na nosie, a film wydaje się przesadzony, gdy uderza w dwie godziny. Istnieją zastrzeżenia, jednak jest to jak dotąd dobrze wykonane, czuć wielkie emocje, które będą dominować na zgromadzeniu ludzi jakiś czas przed wielkim finałem w Norwegii.

    Pływanie jest zsynchronizowane w „Sink or Swim”, podobnie jak scenariusz: Gilles Lellouche satyra palca tak starannie odzwierciedla rytmy i ruchy rozmaitych męskich osobliwych żartów z Kanału, że powinny być zatytułowane „The Pool Monty. Zebranie grupy A francuskiego aktora, aby zagrać jednoznacznie mniej wykwalifikowaną drużynę mermenów o wartości milionów dolarów, ta historia rozczarowanych umiarkowanie starszych schmoesów, którzy wybierają – z powodów ledwie oczywistych dla nich, znacznie mniej obserwatora – aby odkryć doładowany powód ekspresyjny taniec wodny jest tak samo nieszkodliwy, jak bezsensowny, choć nieswoisty przez mufle, nieważne przedstawienie i nadmierną dwugodzinną pracę. Niezwykle urocza praca jego graczy, całkiem inicjatora Mathieu Amalrica, utrzymuje to w pewnym stopniu na mokrym przekierowaniu Macarona, jednak trudno jest zobaczyć zgromadzenia ludzi wskazujące na duży entuzjazm poza Francją, gdzie powinien robić, dobrze, płynnie.

    Całkowicie biznesowe przedsięwzięcie, „Sink or Swim”, wydawało się być poza jego grupą, nawet w przypadku często nierównej, niekompetentnej części oficjalnej decyzji Cannes. Ta identyfikacja może dodać pewnej wątpliwej wiarygodności do uniwersalnego materiału do prezentacji filmu, który będzie grał wygodniej we francuskich multipleksach – gdzie „The Players”, satyra risqué portmanteau z ostatnim kredytem reżyserskim Lellouche’a, wzbudziła 20 milionów dolarów w każdym 2012 roku. pierwsza solowa wycieczka aktora-producenta za kamerą, film jest zgromadzony w wystarczającej ilości kolorów, reklamuje chętną zdolność do przyjęcia kolejnych lekkich zadań: panoramiczne zdjęcia Laurenta Tangy’ego sprawiają, że wszystko jest wspaniałe i tkackie, jednak nigdy nie przypuszczasz, że poza pudełkiem ulubiony i Były współpracownik Paula Thomasa Andersona, Jon Brion, jest człowiekiem stojącym za wartkim, wartościowym wynikiem.

    Dość szokująco, Lellouche wybrał trzymanie się z dala od grupy ekranowej, gdzie jego zmięty apetyt znakomicie służyłby materiałowi – nie to, że ktokolwiek tutaj jest subtelnym subtitute. Od samego początku szczera jakość Amalrica przynosi więcej głębi i szczegółowości niż treść (autorstwa Lellouche’a, Ahmeda Hamidiego i Juliena Lambroschiniego) gwarantująca rysowanie bohatera akcji Bertranda, zniechęconego rodzinnego mężczyzny, który od dawna nie ma pracy, nieubłaganie tracąc szacunek dla jego dzieci i przyjaciół jako jego cierpliwego współmałżonka (Marina Foïs, ostro robiąca wszystko, co w strasznej aktywności) walczy, aby utrzymać głowę w górze. Jedną z niewielu opcji, które sam wybiera, czy nie, jest poszukiwanie uprzywilejowanej promocji zapisującej nowe osoby na zsynchronizowaną grupę pływacką dla mężczyzn, instruowaną z vimem i pracowitością przez byłego mistrza płazów, Delphine (Virginie Efira); przy najmniejszym odpływie, bez względu na brak bieżącej zdolności lub zamiłowanie do sportu, dołącza.

    Teraz „Sink or Swim” wymaga zawieszenia na poziomie olimpijskim wątpliwości od zgromadzenia ludzi. Nie jest jasne, dlaczego główni respondenci tego wezwania są grupami niedorozwiniętych emocjonalnych krachów, którzy nie mogą przenieść się na brzeg, znacznie mniej w wodzie, ale to pokazuje, a Bertrand wkrótce odkrywa, że ​​jest daleko od najsmutniejszego worek w basenie. Lellouche i jego współautorzy inwestują znikomą energię w okrągłe segmenty swoich partnerów, którzy wcielają się w rozwścieczoną rozwódkę Laurenta (Guillaume Canet), nigdy nie był artystą wstrząsającym Simonem (Jean-Hugues Anglade), bliskim przedstawicielem handlowym (Benoît Poelvoorde ) i niewinny, dominujący dozorca jer Thomry (Philippe Katerine). Że nikt nigdy nie powstaje jako szczególna, przemyślana tożsamość w swoim własnym przywileju, raczej ogranicza nasz entuzjazm dla ich zbiorowej rekultywacji – jednak w każdym razie przechodzą wyżej niż samotny osobnik zgromadzenia z koloru, południowoazjatycki cudzoziemiec Avanish (Balasingham Thamilchelvan), którego Jedyną cechą postaci jest to, że każdy zna sprytną bezsilność w komunikacji po francusku.

    Oczywiście, jeśli grupa nie byłaby tak zamroczona i zróżnicowana, przedsięwzięcie pozbawione byłoby podstawowego żartu wizualnego: rywalizacja między wrażliwą choreografią a miażdżącymi tatusiami, nieustannie przerywana, aż nagle, tajemniczo, zaczęli trzymać się jak macho lilie wodne, które najwyraźniej miały być. Film w tym momencie nadal przesadza z jego głupią ręką, zataczając się w niezwykły, rozszerzony over-plotting – wątek uzależnienia od jednej postaci jest chwilowo podnoszony, ignorowany i nagle oświetlany – a uniwersalny szczyt wyzwań, który prawie wchodzi w domenę wyobraźni .

    Wspaniałość długodystansowych komedii everymańskich (takich jak „The Full Monty” lub „Brassed Off”), na których ta sztuka tak natrętnie została zademonstrowana, polega na tym, że stawki sytuacyjne pozostały na ogół niewielkie, przyćmione przez wewnętrzne triumfy niezawodnych postaci. Tutaj nigdy nie w pełni ufamy tym ludziom, znacznie mniej ich oburzającej misji, co sprawia, że ​​otaczający dorobek filozofia Amalrica o pokonaniu środków odstraszających i znalezieniu twojego miejsca w pierścieniu świata jest nieco pusta. (Co więcej, nie ma mowy o kobietach z filmu, które zazwyczaj mają tak mało charakterystycznych cech, jak można sobie wyobrazić z festynu z lycrą w plisie.) „Sink or Swim” płynie radośnie, gdy wskazuje najmniej, siatkując proste chichoty – lub w każdym razie uśmiecha się – z wystawy części najlepszych francuskich aktorów emocjonalnych odzianych w Speedos, rozczarowujących swoje włosy, brzucha i okraszających delikatne wstrząsy (dlaczego nie?) „Prosty kochanek” Phila Collinsa . ” Jeśli to wystarczy, podskocz: woda jest ciepła.

    Początkowo, w pewnym stopniu osoba na piechotę, kosmogoniczna metafora, lektor wyjaśnia, że ​​koło nigdy nie będzie kwadratem, a na odwrót i dwie kolejne godziny poświęcone są demontażowi i patrzeniu, aż odkryjemy go jako nierealistyczny niespodzianka, kwadratura koła. Nawiązuje się do tego, który składa się na spotkanie wyrzutków społecznych, ostatecznych porażek, gdzieś w przedziale od 35 do 55 lat, którzy starają się odzyskać swoją dumę i zaufanie poprzez zsynchronizowane pływanie mężczyzn, wspomagane przez dwie mentorki, zrezygnowani pływacy, z równoważnymi lub więcej problemami niż oni.

    Pomimo faktu, że powód niektórych taluditów i fondonów naśladujących Esther Williams może skłonić do myślenia w parodii, a nawet zaoferować wejście na kilka komicznych minut, ciężkość opowieści zabiera dramat społeczny, obejmujący gigantyczne indywidualne historie i krewni bohaterów. Kłopotliwe wyrównywanie rodzajów, które Lellouche nie zajmuje się wyjątkową wiedzą, ale raczej wspiera wdzięczność niezwykłej obsadzie chóralnej.

    Pośród sytuacji kryzysowych lat czterdziestych wyjątkowe zgromadzenie mężczyzn zdecydowało się utworzyć główną grupę narodową zsynchronizowanego pływania mężczyzn. Testując uogólnienia i ignorując niezrozumienie wszystkich dookoła, zanurzają się w nienormalnym doświadczeniu, które doprowadzi ich do stawienia czoła wyzwaniom i wyciągnięcia z siebie tego, co najlepsze z powodu emocji i pracy zespołowej.

    Nie ma ważnego powodu, aby ukończyć w Salamance wrażenie „Full Monty” (Peter Cattaneo, 1997) w tej najczęściej kultywowanej parodii o męskich rozczarowaniach do pewnego stopnia powyżej średniego wieku i dość poniżej klasy robotniczej. Chociaż fakty są piękne od początku do końca, potwierdzają one, że „Niezwykła toaleta” nie przynosi ani pospolitości, ani towarzyskiej, ani (co najważniejsze) niegrzecznej, żałosnej żonglerki tego brytyjskiego hitu przeobrażonego w masowy cud w wprowadzenie do bonanzy pieniężnej początku stulecia. Oczywiście, oferuje nadwyżkę amunicji interpretacyjnej (rzucać tarany, chichotanie i pokazy), aby zaszczepić się w społeczeństwie, gdzie teksty piosenek, część najbardziej inteligentnego pragnienia producenta filmowego, takiego jak Gilles Lellouche, indywidualny „chupipandi” Caneta i aktora, który z ciekawością zaginął przed kamerą w filmie, którego ton, w kontaktach i tontuno, bezbłędnie szanowałby jego istotę i malownicze wyposażenie. Również, podobnie jak w przypadku wiśni, wybór muzyki Jona Briona, który wraz z tym wynikiem dołącza do „hipsterismo”, z którego kontynuuje, z pewną wyraźną okazją, dźwięczną lenistwem.

    Niezatapialni cda / Le grand bain online zalukaj lektor, napisy, czego dotyczy fabuła filmu?

    Formowanie przyzwoitej satyry na temat smutku jest równie nieprawdopodobne, jak umieszczenie kwadratu w tych psychomotorycznych rundach żłobka z kawałkami drewna. Co więcej, pomimo faktu, że metafora pouczającej dywersji jest wykorzystywana przez Gillesa Lellouche w El gran baño jako obraz nieprawdopodobności opowieści w ostatnim fragmencie filmu, może ona również służyć do wyrażania ogromnego mistrzostwa i biegłości test, który pojawia się jako scenarzysta i reżyser filmu „Odnoszę się do współczucia” wokół jednego z najsmutniejszych przekleństw współczesnego życia. Również dobrze pasuje do około 66% historii. Co nie jest bliskie niczemu.

    Lellouche, przykładowy tłumacz we Francji, obecnie 47-letni, został wezwany do dużego występu solo jako producent filmowy, a ponadto jako współautor, po koordynowaniu Narco w 2004 roku i zainteresowaniu się zagregowany film The Infidels w 2012 roku. Co więcej, główne minuty The Great Bath rozwijają się szokująco u pierwszego producenta. Jest pewien styl wizualny, niewątpliwie z myślą o bogatym luksusie Wesa Andersona z Los Tenenbaums, jednak najważniejsze jest to, że obchodzenie się z niepewnym tematem z serdecznością, z mrocznymi minutami i bez szorstkości znikający dla zanikania ponad górą. Zgromadzenie mężczyzn i samotnej kobiety, które grają w pierwszych 66% filmu, przesiąknięte wgłębieniem monetarnej ruiny, bezrobocia, opuszczenia, nadużywania alkoholu, marzeń o znaczeniu, smutnego oderwania się, agonii choroby psychicznej matki lub upośledzenie tyke, lenistwo, niepewność i, w końcu, nędza, powstaje za pomocą linii narożnej. Gdzie na zdjęciu wyraźnego współczucia może pojawić się bolesny sentyment zagłady w zaledwie kilka chwil.

    Wspomagany przez potężne zgromadzenie wykonawców płci męskiej tak różnych, jak jest to wymagane w świetnych filmach, zarówno w budowaniu, jak i tożsamości (Mathieu Amalric, Guillaume Canet, Benoît Poelvoorde, Jean-Hugues Anglade), a także zgromadzenie pań bardziej wyglądających solidnie, że ich małżonkowie, opiekunowie i towarzysze, Lellouche zabiera swoją historię, zawiłe stacje, z tonem ważności i intensywnym bełkotem: każdy z nich wypiera ich niepokojące metody dziwacznych męskich zsynchronizowanych ćwiczeń pływackich.

    W każdym razie, ku sezonowi filmowemu, po odstępstwie, niezwykły charakter pijackiego i prześladowczego mentora oferuje drogę do innej kobiecej pracy, tej solidnej, z niewielką elegancją, i rozszyfrowanej w zbyt dużym krzyku i nieprzyjemnym z powodu typowo czarującego Leïla Bekhti. Od tego momentu podstawowy ton, praktycznie amerykańska autonomiczna parodia, zapewniona przez niekwestionowaną ścieżkę dźwiękową Jona Briona, daje podstawy. Co więcej, robi to na korzyść ostatniej trzeciej znanego pokazu dobrze znanej francuskiej parodii, która, niezależnie od tego, jest pod każdym względem prawdopodobna, ponieważ była to droga do przekazania czterech milionów obserwatorów do teatrów. W każdym razie Lellouche, nie zrujnując całkowicie swojej pracy, popełnia indywidualny triumf dla zagregowanego tytułu w niepotrzebnie wymuszonym wyniku.

    No links available
    No downloads available

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podobne filmy