CDA-ZALUKAJ – Filmy i seriale VOD

Greta CDA HD (2018) oglądaj Online PL Cały Film Zalukaj Chomikuj Recenzja

  Seriale

IMDB: /10 votes

Zgłoś błąd

Oglądaj w innych serwisach VOD:  

 

PLAYER.PL              

    Greta CDA HD (2018) oglądaj Online PL Cały Film Zalukaj Chomikuj Recenzja
    Greta CDA HD (2018) oglądaj Online PL Cały Film Zalukaj Chomikuj Recenzja
    Greta CDA HD (2018) oglądaj Online PL Cały Film Zalukaj Chomikuj Recenzja
    Greta CDA HD (2018) oglądaj Online PL Cały Film Zalukaj Chomikuj Recenzja
    Greta CDA HD (2018) oglądaj Online PL Cały Film Zalukaj Chomikuj Recenzja
    Greta CDA HD (2018) oglądaj Online PL Cały Film Zalukaj Chomikuj Recenzja
    Greta CDA HD (2018) oglądaj Online PL Cały Film Zalukaj Chomikuj Recenzja

    Greta CDA (2018) Online Fili Cały Film Lektor PL Napisy Fili Zalukaj Chomikuj Vider, gdzie obejrzeć zwiastun online i fabuła (Recenzja)


    Greta CDA

    Z wyjątkiem wykonawczej „Woman Bird” Grety Gerwig, dla której marginalnie przestarzały, ale często brzmiący moniker przyjemnie wzmacnia jej modną markę, wydaje się, że tak naprawdę to nie jest dziś nikt, kto nazywa się Greta. Słyszysz „Greta”, a umysł od tej pory maluje obraz, przywołując kogoś z innej epoki, być może uciekiniera z jednego z tych narodów po niewłaściwej stronie II Wojny Światowej, nawet jeśli nie pozostawia wiele do kreatywności . Nieporównywalna Isabelle Huppert gra damę o imieniu Greta w lodowcowym podobizmie Neila Jordana o podobnym nazwisku i pamiętając, że ten wyjątkowy dziwak nie podzielił panteonu 10 najlepszych prac artysty, prawdopodobnie skończy się tym dla których jest najbardziej znana w USA

    Z „Gretą” Huppert ma okazję, by ponownie ocenić jej rozgłos za granicą, aby rozszerzyć sposób, w jaki istnieje całe zgromadzenie ludzi, dla których „Elle” może być głównym filmem, w którym ją widzieli, a ona po prostu ma trochę dobre czasy bawiące się z tą ograniczoną uważnością tutaj. Francuska artystka wykonawcza miała pewne amerykańskie pragnienie od samego początku w swoim powołaniu – wierzy, że „Rajska Brama” nie pomogła – i na swój własny, konwencjonalnie satysfakcjonujący sposób, „Greta” czuje się jak powrót do filmów jako Hanson Curtis „Okno sypialni”, w którym grała na femme fatale. Jest to potwór, nieskazitelny i prosty, ale taki, który powinien nadać zawodzie Jordana wzrost ostrego życia, przynosząc rozpoznanie Boga – coś w rodzaju nowego języka angielskiego oferuje kierunek Hupperta.

    Najprawdopodobniej najlepiej jest podejść do takiego filmu, wiedząc, że jest on tak niewygodny, jak to tylko możliwe, pomimo tego, że w przypadku, gdy widziałeś ponad setkę filmów w swoim życiu, wiesz dokładnie, gdzie ten bieżący idzie. „Greta” otwiera się z postacią o imieniu Frances McCullen (Chloë Grace Moretz) jadącą metrem. Nie jest miejscowym nowojorczykiem i dlatego nie wie, że nie może przeoczyć zielonej torby, którą ktoś zostawił na kilka miejsc – torebka, która po powrocie do swojego wyjątkowego właściciela prowadzi Frances do wejścia Grety.

    Bogata wdowa z grubą francuską fleksją i do pewnego stopnia unieruchomiona (w języku angielskim, Huppert brzmi, jakby dyskutowała, w przeciwieństwie do zwykłego mówienia), Greta okazuje się hojnym gospodarzem, witającym Frances za herbatę. Nie zawracaj sobie głowy solidnym waleniem z dzielnikiem za fortepianem. Po prostu sąsiedzi zajmują się rozwojem, wyjaśnia Greta, mimo że Frances będzie później żałować, że nie była bardziej podejrzliwa. Biorąc wszystko pod uwagę, wizyta jest wystarczająco urocza, a Frances nie spodziewa się, że przed wyjazdem poda Grecie swój numer telefonu. Pani biednych ludzi jest oczywiście pogrążona w smutku – gdyby tylko dokładnie wiedziała, jak pusto! – i jej wejście w życie Frances jest bardzo mile widziane w tej konkretnej minucie, wypełniając prawdopodobnie kawałek pustki opuszczonej przez nią jak z ostatniej, przeterminowanej matki.

    Gdy Frances wraca na poddasze, wysyła do podejrzanej najbliższej towarzyszki Erica (Maika Monroe), rozważa teraz różne sposoby, w jakie może pomóc Greta, która wydaje się nieco zbyt podekscytowana, aby rozważyć stworzenie kolejnej towarzyszki. To, co się dzieje, to dziwaczne powiadomienie, dlaczego w dzisiejszych czasach młodzi ludzie nie (lub nie powinni) przekazywać swoich danych kontaktowych po prostu komukolwiek: nawet najbardziej obezwładniający z matek nie lubi ani nie dzwoni tak regularnie, jak robi to Greta, i jako że nieodebrane telefony dość śmiesznie poruszają się w dwóch cyfrach, Frances zaczyna czuć się naturalnie zestresowana.

    W międzyczasie, Greta, bezradna, by przyznać, że jest przeoczona, pojawia się przy kelnerce Frances, najpierw ukrywając się na zewnątrz, a później trzymając stół. Co możesz zrobić w okolicznościach Frances? Filmy takie jak ta zależą w dużej mierze od tego, jak intensywnie wyobrażają sobie rozsądną reakcję jednostki na zasadniczą przyczynę, a scenarzysta Ray Wright (który nadaje zasługę Jordanii) znakomicie wykorzystuje wczesną, niepoważną pogawędkę wśród Frances i Erica, aby ustawić je jako żadnych fakerów. Frances jest po prostu nierozsądnie przyzwoita dla niej, a kiedy nadejdzie czas, aby wezwać policję, robi tak. Co jednak mogą zrobić eksperci, gdy suma tego, co ma, jest przeczuciem, że Greta ją prześladuje?

    To się zmienia po głównym spotkaniu – w knajpce, w której pracuje Frances. „Jak się czuje Chianti?” Postać Moretz prosi, starając się nadążyć w każdym razie za fasadą rozważań. „Tak jak ty,” odpowiada Huppert, „gwarantuje tonę, a potem przegrane.” Odwrotność można powiedzieć, że „Greta”, która zdecydowanie spada w kinie B, obszar w tym samym czasie, dzięki ideałom dwóch głównych artystów, staje się niewątpliwie bardziej czarujący niż ma jakąkolwiek możliwość. Od handlu Chianti naprzód, Huppert robi to, co robią zabawne grupy gapiów z chłodnicy kręgosłupa, która ma być zachwycona jako obóz, który ma skupić się na części jako skomponowanej, podczas gdy Jordania zależy od prawdziwie zwyczajowych pułapek na krew i goreń (licząc pakowanie biczów prosto z „Tryout”), aby utrzymać nerwowy spokój ludzi. Po prostu zatrzymaj się, aż Greta zabierze Frances z powrotem do swojego miejsca, gdzie w końcu może odkryć swoje zamiary.

    W ten sposób Amerykanie niewątpliwie będą uważać Hupperta: być ponadprzeciętną ciemną wdową, tak ostrą jak na organizację, że porwie swoich kolegów, jeśli to podstawowe. Opowieść Grety jest myląca i sprzeczna – i, w sumie, niepotrzebna. Jednak film wymaga pewnego podejścia, aby legitymizować jakość Huppert: skrajnie zniekształconą brzmiącą wiedźmę (czy może to być „Garbo-ed”?), Która zachowuje się podstępnie niezależnie od tego, kiedy robi przysmaki, nigdy bardziej zaskakująca niż wtedy, gdy zatrudnia strzykawkę . W związku z tym Jordan i Wright dostosowali pracę, aby dopasować swoją gwiazdę, bezpośrednio do detali wieńca z Wieży Eiffla, który zapewnia ostatni wykręcony zwrot w filmie, który zaprasza cię do snowania w najgorszych okolicznościach.

    W nowym bezsensownym filmie Neila Jordana, Grecie, pokazaliśmy, co się dzieje, gdy wyostrzona marka psychopatii Isabelle Huppert jest rzucana na masowe zgromadzenie ludzi – lub, w każdym razie, niejasne, jakiekolwiek oczekiwania na jedno. Po zdobyciu oszałamiającej selekcji Oscara za jej brutalną egzekucję w Elle, ostatecznie biorąc pod uwagę rozważenie szerszej grupy, jest ona rozczarowana niewłaściwym użyciem w tym dość powtarzającym się kawałku śmieci, który został przedstawiony jako „mały chłodziarka z obrotem kręgosłupa” przed jego prezentacja na tegorocznym festiwalu filmowym w Toronto. W każdym razie dla każdej osoby, która kiedykolwiek wcześniej obserwowała agregat grzbietowy kręgosłupa, w większym stopniu jest to prosta, najwyraźniej niekończąca się ulica w żadnym miejscu.

    Frances (Chloë Grace Moretz) obserwuje życie w Nowym Jorku, nie jest to dokładnie taka fantazja, jakiej się spodziewała – nieco w świetle faktu, że jest wyczerpana w swojej knajpce, ale w dużej mierze skutkiem poważnego zaostrzenia miasta zaostrzonego przez ciągła utrata matki. W pewnym momencie znajduje torbę w metrze i kontynuuje swoją drogę powrotną do Grety (Huppert), samotnej wdowy, która przez te wszystkie dni gra na fortepianie i myśli w swoim luksusowym domu na Brooklynie. Te dwie więzy, ale Frances już dawno odkryła, że izolacja Grety zakamuflowuje coś niewątpliwie stopniowo nikczemnego.

    Jest to ustawienie, które będzie naturalne dla osób znających się w połowie lat dziewięćdziesiątych w agregatach psycho-kręgosłupowych, od Single White Female do Unlawful Entry to The Crush i biorąc pod uwagę, że tak rzadko widzi się to równanie na bardzo dużym ekranie. podstawowe zachowanie. Związek Hupperta sugeruje, że przez tak długi czas przechodzimy przez jakąś dziwnie dziwną lokację, utknął w trzecim aparacie, wątek wloką się, leniwie tykając wszystkie przypadki, które przewidujemy. Odgrywa on rolę zbędnego, agamistycznego restartowania „Notatek o skandalu”, ale bez skażonego zagrożenia tego filmu, a zwłaszcza jego charakterystyki.

    W tym znacznie bardziej psychicznym filmie można by coś powiedzieć o niszczycielskim przygodzie życia w Nowym Jorku, czego przykładem są tutaj dwa rodzaje, które odczuwają to najbardziej: błyskotliwe spojrzenie na początkującego, którego oczy stają się coraz ciemniejsze, a starszy mieszkaniec których dni świetności zostały wyparte przez nieszczęścia i skłaniające wspomnienia. W każdym razie, niezależnie od tego, że jest to tylko dwuręczny, nie ma żadnej głębokiej uwagi dla tych dwóch postaci. Są drobnymi pionkami – taka znaczna liczba scen wydaje się pobieżna, a dyskurs na poziomie robi minimalnie więcej niż rozpoczęcie od jednego punktu fabuły do następnego.

    Jordan jest kulturalnym wodzem, a jego film jest w każdym razie gładki, aby mógł się nim zająć, a drobny szkielet potrzebuje więcej mięsa na kościach. Pomimo tego, że rozgrywa się w Nowym Jorku, został nakręcony w Dublinie i jest jednym z najbardziej przerażająco oczywistych przypadków poruszających się obszarów, z tablicami ulicznymi, światłami i podejrzanymi akcentami alarmującymi nas do błędu. W materiałach pojawiają się komplikacje, w tym lista rozpraszająco idiotycznych szaleństw z lat 80. – szelestów – postaci zmierzających do przerażających piwnic burzowych, zaniedbujących pozostawienia prześladowców skupionych na telefonach na cichych w nocy, schowanych na tylnych drogach jako przeciwstawia się otwartym plamom – i, być może, bardziej nierozsądnie, dwóm młodym kobietom, które jeszcze używają telefonu stacjonarnego.

    Takie szaleństwo mogło być mniej uderzające w filmie, który jeszcze bardziej ogarniał jego potencjał obozowy. Od czasu do czasu jest wyraźniejsze potwierdzenie zabawy, jaką można uzyskać dzięki kilku minutom przygotowanym przez GIF, od demonstracji przerażającej, opartej na kuchni złośliwości, po awarię opartą na jadłodajni, aby Huppert został wywieszony w kaftanie bezpieczeństwa jak błądzący Batman. , a na koniec crescendo w szaleńczej scenie, która widzi ją rozkosznie plującą jej gumą w włosy Moretz. Skłania się ku temu bardziej pod koniec, ale nie jest do końca wystarczająco nierozsądny: ton pozostaje frustrująco niepewny i wszystko dotyka podstawy po nadmiarze nudnej zorganizowanej próżni.

    Huppert może zaatakować scenę ohydnym spojrzeniem lub groźnym szarpnięciem warg, ale nawet ona walczy z humencką zawartością Jordana, współtworząc z Rayem Wrightem, którego kredyty zawierają zmiany Pulse i The Crazies. Czuje się, jak czeka się na odrętwienie, by zatopić zęby w coś bardziej soczystego i biorąc pod uwagę szeroki zakres nieprawidłowości, które widzieliśmy od niej wcześniej, czuje się jednorazowo, jak gdyby zaznaczyła dla warblera. Moretz, powracająca z pozornie najbardziej rozwiniętej pracy do „Miseducation of Cameron Post”, ale jej charakter jest zbyt cichy i bezczynny, a jako jej wspólna małżonka, Maika Monroe jest wystarczająco urocza, by żałować, że nie ma czegoś lepszego zrobić, aby zabić czas.

    Gdy Greta krzyczy, nie wiadomo dokładnie, co Jordan robi. Zawiedziony dreszcz emocji o fiksacji i beznadziejności? Niekonwencjonalny obraz z ruchu w kształcie litery B stworzony dla pączka z późną nocą do picia wina? Motywacja do pracy z Isabelle Huppert? To początek i koniec i nic, dobrze znane wypływanie równania z cennymi niewielkimi do uwzględnienia.

    Nagranie nareszcie oddaje go, po początkowo 15 minutach bez powietrza, w których pojawia się może Neil Jordan – „Crying Game” i „Michael Collins” oraz „Butcher Boy” Neil Jordan! – w końcu go stracił i zabrał Isabelle Huppert i Chloe Grace Moretz w interesie rozrywki osobistej. Otwiera się jako utytułowany, niezbalansowany spektakl, w połączeniu z nieustannie wspaniałą Maiką Monroe, która przekazuje surowy głos temu, co wydaje się, pod każdym względem, byciem filmowym tematem (problemy mamy, w zasadzie) – i po tym zajmuje zdumiewające przeoczenie.

    Wyraźną wdzięczność za wydany instrumentalny znak od autora Javiera Navarrete: To ma być batty, obraz w ruchu B w masce. Napięte strunki wycięły pierwszą, krew i gore, muzykę, która nie byłaby dziwna w filmie „Conjuring”, a potem zrozumiemy, że to będzie funkcja: Huppert, wesoło przeglądając Facebooka, aby zdobyć dane na temat jej najnowszej zdobyczy. Jest to trudny, mały zwrot, ale po początkowo wyraźnie wyraźnych kilku minutach, ta samotna scena popycha „Greta” Jordana w miejsce nowe, a od tego momentu staje się bardziej nienormalna i bardziej oszałamiająca.

    Pierwotne ogromne potknięcie TIFF 2018: Ten niezręczny interes w postaci filmu B powinien zostać spersonalizowany w „Nocnym szaleństwie”, raczej zakrywając go w segmencie Wyjątków specjalnych, gdzie jest on nazywany „nerwowym agregatem grzbietowym kręgosłupa”. Jest to pewne, ale z drugiej strony jest to zdrowa zabawa, „okropny” film, który nagle staje się całkiem przyzwoity dzięki skojarzeniu rozrywkowego zgromadzenia ludzi i Jordanii, pozwalając Huppertowi na autentyczne szaleństwo na łani. w kierunku Moretz.

    Trudno jest dostrzec jakikolwiek powód, dla którego film Jordana, w świetle opowiadania i scenariusza autorstwa Raya Wrighta, przyśpiesza swoją demonstrację otwarcia z taką pustynią, uzasadniając to tym, że po ułożeniu kawałków można znaleźć fajne rzeczy. W momencie, gdy serwer Frances (Moretz) znajduje szykowny worek w tramwaju, podejmuje najlepszą decyzję: szuka rozpoznania danych właściciela, zabiera go do domu, chroni. Jej najbliższy towarzysz i płaska koleżanka Erica (Monroe, tajemniczy MVP z filmu, w którym Huppert rzuca się w oczy) musi go splądrować, żeby wykorzystać pieniądze na kolonię lub maseczki albo coś innego, co prawdopodobnie może być na Instagramie. Frances, słodka, idiotyczna Frances, pozostaje twarda: to nie jest to, co robią, skąd pochodzi. (Boston, na wypadek, gdybyś się zastanawiał.)

    Następnego ranka Frances przesiada się do Brooklynu, aby przekazać ją swojemu właścicielowi, tytułowej Grecie (Huppert), nektarowi urażonemu ex-pat, który mieszka w uroczym małym powozie ponętnie ustawionym za tajemniczym budynkiem strychu. Para szybko nawiązuje więź, Jordan właśnie dał nam dostęp do pierwotnego mentalnego znacznika Frances (jej matka kopnęła wiadro rok wcześniej, to nie w porządku) i szybko pokazała Gretę jako możliwego zastępcę. Erica jest oczarowana więzami, a wszędzie wokół szaleje, ale Frances cieszy się z nowych rozważań, a ona i Greta przyspieszają swoje początkowe dni, robiąc sobie wzajemnie kolację, obejmując kły dla samotnej Grety i przeplatając swoje życie na sposoby które wydają się być korzystne dla obu.

    Obciążenie Hupperta związane z naporem na stronę Frances na Facebooku jest groźne, zanim zaczną pojawiać się strun, w świetle tego, że przedstawiła się jako innowacyjna początkująca osoba, a jej trałowanie w sieci adresuje kogoś z zasadniczo większym doświadczeniem. A po tym Frances odkrywa coś w biurze (zwariowany odkrywca zbyt wielki, by nawet rozważyć zepsucie), który wyjaśnia, że „zagubiony” worek Grety mógł być całkowicie celowy.

    Gdy Frances stara się odsunąć, Greta staje się nudna, a Jordan i Huppert organizują na przestrzeni wieków film o prześladowcach, nowatorska opowieść o fiksacji, która odkrywa równowagę w scenach tak bezsensownych, jak Gretta, która robi groźne zdjęcia (wszystko wokół, jednak! ), pozostając poza środowiskiem pracy Frances przez dość długi czas, a na dłuższą metę przewracając stół w roju knajpki. Wsparte przez niedorzeczny wynik Navarrete, każda scena przechodzi od przerażającego do humorystycznego w podstawie czasu, a to już dawno, zanim naprawdę dotrze do najbardziej zwariowanych zwrotów akcji.

    Kiedy Greta jest wszystkim oprócz piruetowania wokół martwego ciała, a treść Wrighta i Jordana rzuca się w skromny wgląd w to, że jest lekceważoną opiekunką medyczną z uwielbieniem dla opiatów, „Greta” całkowicie zniknęła z torów, że takie elementy fabuły nie robić różnicę. Rozkosz jest po prostu Huppert, szalony i niepokojący, więc sprytny, a Jordan podążając za wczesnymi wskazówkami o obrzydliwych ćwiczeniach fortepianowych i czymś, co wiele osób nazywa „pojemnikiem”.

    Światło na jej nogach, latające nad ciałem, jak ostatnio sprowadzone w ciskającym się poza punkt fabuły i niezaprzeczalnie niezasobowiązane mózgi Grety, inny film miałby przejść w ciemniejsze odcienie, ale Jordan wybiera przekształcenie powiedzenia i wyczerpany na nieprzewidziany obraz z ruchu B . Greta wszystko oprócz mrugnięć w aparacie, a „Greta” jest szczególnie w żart.

    Isabelle Huppert, Chloe Grace Moretz i Maika Monroe dają z siebie wszystko w tandetnym, ale prowokującym dorosłym śnie Neila Jordana.

    Prawie każdy film napisany przez irlandzkiego eseistę Neila Jordana ma jakość opowieści o nim, jednak nigdy nie jest to historia o czasie snu, którą musiałbyś powiedzieć swoim dzieciom. Entuzjastyczne boleści i namiętna zmysłowość w jego fantazji Grimm są dość rozwinięte, jednak z reguły musisz przekopywać się przez jakąś niedojrzałość, aby do nich dotrzeć. Jest to bez wątpienia sytuacja z Gretą, którą Jordan współtworzył z Rayem Wrightem, i który jest jego pierwszym komponentem reżyserskim od 2012 r. Wampirycznej rapsodii kobiecej Byzantium.

    Panie również stają się dominującym punktem centralnym, i to pięciogwiazdkowy pakiet. Chloe Grace Moretz gra Frances McCullen, młodą liderkę restauracji, która mieszka z jej najbliższą towarzyszką Erica Penn (Maika Monroe) w Nowym Jorku. Ich rozległe, niezabezpieczone mieszkanie z bloku jest tego rodzaju, w którym po prostu kręci się karma bohaterów, jednak Frances nie może w pełni wykorzystać swojego domu, ani też wielu innych rzeczy, naprawdę, ponieważ tak bardzo lamentuje nad swoją zmarłą matką. Czy to jej poczucie straty częściowo doprowadza ją do zgubienia portfela i zwrócenia go twarzą w twarz prawowitemu właścicielowi? To byłaby Greta Hideg (Isabelle Huppert), bardziej ustabilizowana Francuzka (tak twierdzi), która uwielbia muzykę fortepianową – wyraźnie Franciszka Liszta – i ma urocze wymaganie dla koleżeństwa.

    Frances początkowo myśli, że depresja nowego kolegi pochodzi od zaginionej dziewczyny za granicą. Bądź co bądź, gdy ich towarzystwo się rozszerza, odkrywają się jeszcze bardziej obciążające procesy myślowe. Ten zgubiony portfel, dla jednego? Pomyśl o domu traktowanym przez czarownicę z Jasia i Małgosi przynętą dla jej zdobyczy, jednak Greta chce jeść alegorycznie serca i psychikę, zamiast na ludzkich tkankach. Tak czy inaczej, Frances nie straciła żadnej młodej damy, aw każdym razie nie odniesie ona korzyści bez walki.

    Narracyjnie, Jordan pracuje w grubym duchu, który w najlepszym przypadku zaleca Briana De Palmę, a nawet z pesymistycznego punktu widzenia Chloe-Atom Egoyan. Wczesne utwory Grety są szczególnie niezręczne, ponieważ Huppert prześladuje zarówno Moretza, jak i Monroe (z których ostatnia z nich kończy się na czymś więcej niż dichem, z którym początkowo się wydaje), bez rozbicia potu i niewielkiego rezultatu. Ogólna niezdolność policji i postaci władzy, takich jak zantagonizowany ojciec Frances (Colm Feore), prowadzi do tego, że spodziewa się, że Jordan będzie wędrował w zatrważającym regionie swojego cholernego agregatu kryminalnego Jodie Foster The Brave One (2007).

    W każdym razie ekspresyjne motywacje producenta filmowego od dawna przejmują kontrolę nad nim (jest on wspierany przez znakomitego operatora Seamusa McGarvey’a), a późniejsza dzikość jest bardzo wspaniała, kiedy można je zobaczyć i rozważyć później. Ukryty pokój w domu Grety zamienia się w psychiczne pole bitwy, a zarówno Moretz, jak i Huppert zdobywają przewagę w różnych punktach (czasami w snach!). Poza tym jest wiele radosnie przerażających kontaktów, w tym wycinanka i niewłaściwie ułożony palec, kolejna strzykawka, obok standardu Jordana Stephena Rea i doraźny ruch, który Huppert wykonuje tak, jakby była gwiazdą w balecie Opery Paryskiej .

    W połączeniu z masakrą jest to silna skłonność do smutku, która jest sugestywnie podsumowana na zdjęciu skrzyni zabawkowej dla dzieci z czymś dziko skrępowanym w środku. Są wśród nas zwierzęta, ale nie każdy z nich jest człowiekiem.

    Dokładnie, gdy myślisz, że znasz producenta filmowego – a 35-letni zawód zachęca do wyraźnie zagmatwanego uczucia natury – Neil Jordan rzuca stojak smakowy w śmiesznie, przyjemnie, przesadzoną potterkę Greta. Niesamowicie rozbawiona Isabelle Huppert daje zgromadzonym ludziom jeszcze jedną motywację, by ją czcić, gdy podnosi brwi pod kątem wyżej niż kiedykolwiek w tym bezsensownym, sprytnym, obozowym morderczym mordercy kręgosłupa, współtworzonym przez Jordana i Raya Wrighta (The Crazies).

    Wraz z Chloë Grace Moretz przed stadem i Maiką Monroe z pomocą – ale Huppert bierze udział w programie – Greta wraca do filmów takich jak Diabolique, a dokładniej do reorganizacji z 1996 roku z Sharon Stone. Jednak podobnie jak i inne skuteczne rozwiązania są poza sprytnym, inteligentnym rozwiązaniem. Nie znosząc do nadmiaru badania, fabularnie, powinien trafić w nieodkryte wcześniej marazm biznesu, przynęty fanów Hupperta, by dołączyć do rytuałów The Hand That Rocks The Cradle. Trudne do przewidzenia wprowadzenie jest ciągle trudne do przewidzenia, jednak nie jest trudno wyobrazić sobie, że zamieni się to w przykładową frakcję przyszłości, a przestrzenie o północy również mogą zostać wywołane.

    Ta kiczowata dramatyzm w całej femme – Stephen Rea robi krótki, de-rigeurowy wygląd jako szulerka prywatnego detektywa – jest wychowywany przez nagrodzoną Oskarem postać Jordana (The Crying Game), od jakiegoś czasu udoskonaloną prawdziwą wrażliwość życia, niezawodnie pomoc w kłopotliwe położenie. Poza tym Greta, z kilkoma krótkimi, specjalnymi przypadkami, jest trzymana w dwóch mieszkaniach i knajpce (jest to kosztowna obsada, wszystko pod uwagę). DoP Seamus McGarvey oświetla niuanse i dokładność, nawet w opuszczonym domu na Manhattanie, gdzie znajduje się miejsce z zaskakującą Gretą Higed (Huppert).

    W kolejnym ostrzeżeniu – w razie potrzeby – aby nigdy nie rozmawiać z obcymi w Nowym Jorku, spisek Grety rozpoczyna się, gdy dama zostawia torebkę na wagonie metra. Urodzona Frances McCullen (Moretz), która niedawno przeniosła się do Nowego Jorku i zaopatrzyła w jednego towarzysza Erikę (Monroe), rzuca się, by ją podnieść i przekazać właścicielowi, Grecie. Frances jest obrażona przez swojego tatę, a nocne ruchy robią w ekstrawaganckiej knajpce, czyniąc ją prostą zdobyczą dla oszalałych ludzi i pomimo tego, że jest najwyraźniej ciepła i dobrze usposobiona, francuska wdowa Greta ma w sobie coś z tej nocy.

    Ten film z pewnością ma obfitość problemów z mumią. Frances opłakuje ją jako zmarłą matkę z przewagi dobrze otwartej przestrzeni Eriki, takiej jak poddasze, podczas gdy Greta jest samotna, zagubiła swoją małą dziewczynkę, która bada w Paryżu. Więź pary, ustalona przez otrzymanie powiązanego psa zwanego Morton z pióra, ale Greta oczywiście nie jest tym, czym się wydaje. Zapytania, na które nie ma odpowiedzi, nie rozkręcają się, a tym bardziej nie jest to sposób, w jaki nosi się w tym rozległym życiu, ale Greta nie jest filmem, z którym można się wyspecjalizować.

    Powiedziawszy to, nie jest to też twój normalny, głupkowaty, psycho-kręgowy agregat chłodniczy. Przede wszystkim Huppert bawi się swoją pracą i jej zdjęciem (scena, w której porusza się po strzale z broni palnej u jej stóp, jest niezwykle cenna). Ścieżka dźwiękowa Jordana łączy wzorowe chansony z Lisztem i Vivaldim, nadając filmowi napiętą trudność. Wciągająca Moretz, jak wiele przynęty z jej zgromadzeń ludzi, jak Huppert, jest z cineastes, podobnie demonstruje urozmaicenie, podczas gdy Monroe dodaje Chloe Sevigny-backtalk do swoich scen.

    Krótko mówiąc, po 98 minutach i zupełnie nieprzewidziany – ostatnia para filmów Jordana, na przykład Byzantium lub Odine, były niezaprzeczalnie progresywne – Greta najlepiej jest traktować jako żartobliwą zabawę. Co więcej, bezspornie dowodzi, że pomimo ogromnych osiągnięć Huppert w najmniejszym stopniu nie wpadła w urządzenie zwracania na siebie uwagi.

    No links available
    No downloads available

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podobne filmy